Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mishima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mishima. Pokaż wszystkie posty

sobota, 9 grudnia 2017

Czary Czarnych Mistyków


     Czarny Mistyk z dodatku Apokalipsa był jednym z moich ulubionych wojowników, którymi chciałbym pograć. Łączył Moce Ki z Darami dla heretyków. Jednak nigdy nie miałem wystarczającej liczby kart aby móc coś sensownego na nim złożyć. Od pewnego czasu powoli kupuje karty pod talię na Czarnych Mistykach. Nie jest to jakaś skomplikowana talia oparta na combo ale zwykła nastawiona na walkę. Oto mój pomysł na talię i jakich kart do niej potrzebuję.
     Czarny Mistyk korzysta z najlepszych rzeczy dla Mishimy i heretyków. Na początek karty dla heretyków czyli na pewno umocnienie Pałac Stahlera, żeby przeciwnik musiał płacić za każdy atak. Z darów mrocznej harmonii dla heretyków wziąłbym Siłę Nieczystą dającą +4 do wszystkiego oraz Piekielną Moc dającą +5 do wszystkiego a także do blokowania wrogich ataków Przeklęte Oko. Do zastanowienia jest jeszcze Złe Oko, którym za 3A mógłbym blokować atak przeciwnika jeśliby mi nie pasował. Może jeszcze i relikt Oko Algerotha aby móc używać dwóch takich samych darów.
     Teraz karty z Mocami Ki. Wziąłbym Nadzwyczajną Koncentrację żeby zwiększyć sobie S o S przeciwnika, Stopa Małpy i zwiększam sobie P o P przeciwnika, Szaleńcza Moc Toranagi gdzie zwiększam sobie WW o WW przeciwnika. Przyspieszenie Nomury aby zwiększyć ilość ataków i w decydującej jednej turze wygrać grę. Silna Wola na wojowników zabijających od razu aby za szybko nie zginąć. Dobrze byłoby jeszcze mieć Kamienne Dłonie aby móc blokować ataki na WW oraz Przebiegły Unik Mangusty aby zablokować atak na S. Coś chyba za dużo wyszło mi tych kart z mocami Ki, nigdy nie grałem Mishimą na mocach Ki to nie wiem co teraz wziąć, na jakie karty się zdecydować.
     Potrzebowałbym też kart zabierających przeciwnikowi PA jak Pech czy Zmienny los aby jak wystawię Pałac Stahlera nie miał czym płacić za ataki na moich wojowników. Wziąłbym też Watchful Eye żeby przeciwnik płacił 1A za każdą zagraną kartę specjalną. Oraz z jedna sztukę Economic Breakdown aby nie mógł mieć więcej niż 15 PA.
     Do tego umieściłbym w talii jeszcze Niszczyciela heretyckiego wojownika z dodatku Inkwizycja, który zabijałby od razu bo to byłby główny mankament talii na Czarnych Mistykach.

poniedziałek, 17 lipca 2017

Miecz klanowy Imperialu



     Pierwsze podejście do talii opartej na Gwardziście Wilczej Kawalerii i Mieczu Klanowym. Jako, że wiem, że talia będzie używana przeciwko żołnierzom zagłady a nie Legionowi Ciemności, więc talia nie będzie uniwersalna. Podstawowym wojownikiem będzie jak już wspomniałem Gwardzista. Do pomocy dostanie Nicole Brannaghan, która zwiększy mu statystyki o 4. Dołączy do nich jeszcze wojownik z Mishimy - Toshiro, który przydaje się w każdej talii. Z umocnień wezmę Fukido i Tajną kwaterę do zwiększenia pancerza, wraz z kartą specjalną Zaawansowany system ochronny, który podwoi wartość P moich umocnień oraz Koszary, niestety mam tylko jedną sztukę, aby mniej zapłacić za wystawienie mojego żołnierza zagłady. Spróbuje też pograć na umocnienie Obóz jeniecki (też niestety mam tylko jedno). Dzięki niemu będę mógł uwięzić rannych wojowników przeciwnika zamiast ich zabijać co umożliwi mi wjazdy w puste na gracza i łatwiejsze zdobywanie PZ. Bo niestety bolączką i mankamentem tej talii będzie brak możliwości zabijania od razu, nie mam Pancerza Legendarnego Zabójcy i mogę używać tylko umocnienia Urządzenie naprowadzające.
     Do pozbawiania przeciwnika PA wezmę do talii długo już nie graną kartę Zużycie i Nadwyżki w 5 egzemplarzach. Do tego Równe prawa aby nie mógł mnie atakować dwa/trzy razy w turze a tylko raz, żeby za szybko nie zdobył PZ. Trzy egzemplarze Przejęcia do kradzenia mu Przenośnych min i innych granatów. Albo jakiegoś innego ciekawego ekwipunku jaki będzie miał w talii. Plus jeszcze kilka rzadko granych przeze mnie kart jak Zmęczenie walką aby osłabić mu szwadron, Snajperzy do zdjęcia bohatera, Podwójna powinność aby mu zablokować atak jak nie będę miał wojownika. Dołączę tez do talii Ucieczkę aby moi Gwardziści dłużej utrzymali się na stole.


TALIA:

Wojownicy:
Toshiro x2
Gwardzista Wilczej Kawalerii x5
Nicola Brannaghan x1

Misja:
Zabójstwo x2

Relikty:
Shillelagh x1

Umocnienia:
Kompleks Przemysłowy x3
Urządzenie naprowadzające x1
Bank Kardynała x1
Archiwa Bractwa x1
Obóz jeniecki x1
Fukido x2
Koszary x1
Tajna Kwatera x1

Ekwipunek:
Miecz Klanowy x5
Granat Przeciwpiechotny x3
Utwardzona skóra x1
Niewinna sztuczka x1

Specjalne:
Fala Prawości x1
Ucieczka x5
Podaj Dalej x1
Przeniesienie x1
Ujawnienie Przeznaczenia x1
Czwarty Zakon x1
Zamówienie x1
Dar Losu x1
Śmiertelna Rana x1
Ostateczne Natarcie x1
Po Namyśle x1
Grabież x1
Skradzione papiery x1
Ciężkie czasy x1
Łaska Paladine'ów x3
Szczęście x5
Ukryte Siły x5
Zakłócenia Łączności x5
Inspiracja x5
Niespodziewana Inwazja! x1
Fill'em Up x5
Zużycie x1
Nadwyżki x5
Boskie natchnienie x1
Zmęczenie walką x1
Zaawansowany system ochronny x2
Snajperzy! x1
Zaginiony w akcji x1
Podwójna powinność x1
Równe prawa x2
Przejęcie x3
Bribery x1

piątek, 21 kwietnia 2017

Najemnicy na polu minowym


     Pomysł na talię na najemnikach i przenośnych minach. Do talii potrzebujemy następujących kart. Podstawą kartą jest Mina Przeciwpiechotna - najlepszy ekwipunek w Doom Trooperze. Dzięki niej przerywamy walkę zabijając wojownika przeciwnika a nasz zostaje tylko ranny. Bierzemy też pięciu najemników najlepiej jednej korporacji aby nasz przeciwnik jeśli już zabije nam go to zdobędzie tylko 1 PZ. Jeśli mamy najemników to i musi pojawić się Szef Najemników. Jego zdolność da naszym najemnikom automatyczne zabijanie jak miny nie podejdą oraz wzmocni ich współczynniki o 5 oprócz wartości. Jeśli już ich wzmacniamy to przyda nam się też umocnienie z dodatku Mortyficator - Club Arkadin, który też da im 5 do wszystkiego oprócz wartości. Musimy mieć w talii też inne bardzo ważne umocnienie aby nasi najemnicy mogli zdobywać punkty zwycięstwa a mianowicie Pokój Tajnych Narad. Puls do talii dorzuciłbym jeszcze Toshiro jakby ktoś próbował popsuć nam granie najemnikami.



wtorek, 21 marca 2017

Chwała cesarzowi

     Pomysł na talię w której zdobywamy punkty zwycięstwa bez walki. Oparty jest na dwóch misjach. Dzięki misji Chwała cesarzowi za każdego wystawionego wojownika Mishimy dostajemy 1 punkt zwycięstwa. Do tego dajemy misję z dodatku Mortyficator o podobnym działaniu a mianowicie Solidarity. W niej także za każdego wystawionego wojownika dostajemy 1 PZ.
     Dodatkowo do talii wziąłbym jeszcze dwie inne karty specjalne, które pomogłyby w szybszym zdobywaniu punktów zwycięstwa.  Byłoby to Dziecko szczęścia oraz Przegrupowanie. Dzięki tej pierwszej za wystawienie żołnierza zagłady i wydaniu 5PA dostalibyśmy 3 PZ. Zaś dzięki Przegrupowaniu cofalibyśmy sobie wojownika na rękę i wystawiali go jeszcze raz dostając po raz kolejny PZ za misję.

      W talii oczywiście musimy mieć dosyć dużo tanich wojowników Mishimy. Wbrew pozorom nie ma jednak ich wcale aż tak dużo. Brak wojowników o wartości 2.  Można byłoby wziąć Rakietę (3W), Samuraja (3W), Mentora (3W),  Bushi (4W), Hatamoto (4W), Rakieta taktyczna (4W). Droższych niż 4 nie opłaca się. Do tego oczywiście Obóz szkoleniowy żeby nie płacić za wystawianie wojowników.

środa, 20 kwietnia 2016

Fukido i Longshore


     Zawsze mnie zastanawiało dlaczego miasto megakorporacji Imperial nazywa się Fukido, co raczej bardziej pasowałoby do Mishimy  a stolica Mishimy z kolei zwie się Longshore co znowu bardziej pasuje do Imperialu. Chyba powinno być na odwrót ale widać twórcy tej gry mieli inny pomysł.


niedziela, 17 kwietnia 2016

Wehikuł czasu - Doom Trooper


     Doom Trooper - Żołnierz Zagłady kolekcjonerska gra karciana pojawiła się w Polsce po raz pierwszy w 1995 roku za sprawą wydawnictwa Mag. Grałem od samego początku. Zaczęło się od zakupu jednego starter decka na próbę. I wciągnęło mnie. Przy okazji zaraziłem kilka innych osób. Z przerwami większymi lub mniejszymi gram do dziś. Ostatni raz grałem 6 lat temu. Teraz znowu wróciłem.
     Postanowiliśmy z kumplem zakupić swego rodzaju wehikuł czasu. Z allegro kupiliśmy po 3 starter decki w języku angielskim. Niestety karty w języku polskim są już bardzo trudno dostępne. Oczywiście liczyliśmy na to, że trafimy super wypasione karty tak bardzo nam brakujące, jak Ujawnienie przeznaczenia, Szczęście, Pech czy Zakłócenie Łączności.
     Wehikuł czasu niesamowity, poczułem klimat lat 90-tych jak będąc małym chłopcem z wypiekami na twarzy w napięciu otwierało się boostery i z ekscytacją oglądało się karty bo każda była inna i nieznana.
     Oczywiście teraz po latach już nie wszystkie karty był fajne i przydatne, nie oszukujmy się, trafił się w większości nieprzydatny do niczego crap.
     A teraz przechodzimy już do szczegółów czyli tego co trafiło mi się w trzech starter deckach. Z kart wyjątkowych czyli teoretycznie najlepszych i tych najbardziej potrzebnych miałem mieć sześć sztuk, czyli po dwie ze startera. Niestety tutaj nie trafiłem nic dobre, przydatnego do talii oprócz wojownika Bractwa - Crenshow, Mortyfikator. Jak będę składał talie na Bractwie i mortyfikatorach to będzie idealny, jednak jeszcze dużo kart mi brak do takiej talii.
Poza nim trafiłem jeszcze na Neferytę Semai (bardzo słabe statystyki, jedyny plus to to, że zabija od razu), misję Zniszczenie Kohorty, ekwipunek Purpurowy rekin (który byłby fajny gdyby nie ostatnie zdanie o rzucie monetą) a także karte specjalną Siła czystości oraz dar mrocznej harmonii Portal uzdrawiającej ciemności.
    W kartach rzadkich udało mi się trafić na Zamówienie x2, Zagubione dokumenty x2, Pasowanie na rycerza x2, Honorowa służbę, Wymianę, Wpływ, Zakłócenie łączności (nareszcie mam do pięciu egzemplarzy w talii), Pilot Trevor Bartholomew (kiedyś to by była super karta wojownika, teraz już nie grywalna ale zawsze podobał mi się art), Zenitiański morderca dusz x2, Skalper x3, Cytadela Algerotha x2, Longshore x2, Wywołanie bólu x2 oraz Ręka śmierci. O reszcie kart nie warto wspominać gdyż są całkowicie niegrywalne i bezużyteczne.
     I na koniec pozostały karty powszechne.Z takich przydatnych trafiło mi się: Gęsta mgła x2, Przepaść x3, Inspiracja x2, Żądza krwi x2, Inicjatywa x3,  Ucieczka!, Radość zwycięstwa, Pancerz bojowy x3, Zestaw pierwszej pomocy x2 oraz wojownicy Dragon (do talli na Bauhausie żeby wystawiać czołg), Saper x2, Mortyfikator x2, Samuraj x2, Hatamoto x2, Legionista Semai x2, Nieumarły Legionista i jeszcze wiele, wiele, innych niegrywalnych kart do klasera.
     Jeśli takie karty trafiły by mi się na początek przygody z Doom Trooperem w połowie lat dziewięćdziesiątych to byłbym bardzo zadowolony. Teraz trochę mniej. W talii na pewno wyląduje Zakłócenie łączności bo wciąż mi brakuje do pięciu sztuk - a właściwie będzie to brakujący piąty egzemplarz. Na pewno też będę używał Wymiany, Zagubionych dokumentów oraz Mortyfikatora Crenshaw. Co do reszty kart to raczej wątpię. Część może przehandluję.
     A już wkrótce pogramy tylko tymi kartami, najpierw gra wszystkim, 180 kartami a potem budowa talii z tego co się trafiło, czyli tak jak grało się w latach 90-tych.
     Wehikuł czasu.