Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Friedrich Hemmler. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Friedrich Hemmler. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 20 stycznia 2014
Friedrich Hemmler vs Oszalały Karnozaur
Ostatni FAQ od FFG wysłał najlepsza jednostkę Imperium Friedrich Hemmlera na restrykcję. Rzadko widzimy go teraz w Imperialnych taliach. Po ukazaniu się dodatku "Ukryte Królestwa" myślałem, że Frenzied Carnosaur zajmie jego miejsce. Niby jest tańszy o jeden i nie ma lojalek. Niestety jego zdolność dość mocno przeszkadza, bo obrażenie musimy zadać przed atakiem czyli mimo że ma 3 HP to i tak może zaatakować tylko dwa razy. Żeby go obronić by dłużej postał to musielibyśmy użyć Douse the Flames żeby przesunąć obrażenie na inna jednostkę lub też użyć karty aby podnieść Karnozaura na rękę by wystawić go ponownie w następnej turze. Dodatkowo zadaje obrażenia wszystkim naszym jednostkom na polu bitwy, nawet tym, które nie atakują. Oprócz tego jak byśmy mieli dwóch, trzech w polu bitwy to są tak oszalałe, że same się pozabijają. Po kilku grach z Frenzied Carnosaur w Imperialnych taliach stwierdzam że nie dorówna on nigdy Hemmlerowi i jest od niego niestety jednak gorszy.
sobota, 19 października 2013
Nowe FAQ 2.2
Wczoraj w godzinach wieczornych FFG opublikowało na swojej stronie nowe FAQ 2.2, które wprowadza sporo znaczących zmian w zasadach gry.
Najważniejsza dla mnie zmianą jest nowa lista restrykcji i wprowadzenie na nią Friedricha Hemmlera. Dodatkowo trafiła na ta listę Judgement of Verena. Na szczęście z restrykcji zdjęto Will of the Electors. Powstanie oddzielna talia Imperium tylko na Verenie, tylko kto tam będzie palił zamiast Hemmlera. Może Wilhelm of the Osterknacht, który właśnie został zdjęty z listy restrykcji. Heh, zawsze Imperium dostanie najbardziej po nowym FAQ.
Dobra informacją jest nadanie Snotling Invasion ograniczenia, czyli raz na turę można zagrać, straciło flagę a to oznacza że wrócą Orcze talie na Snotling Invasion. Na pewno wrócę do grania tym typem talii.
Drakenhof Castle otrzymało dopisek "tylko Nieumarli", szkoda tej karty bo wcale aż taka przegieta nie była ale to pewnie przygotowanie gruntu pod nowy dodatek "Ukryte Królestwa".
Kompletnie zostało zniszczone combo Jaszczura z Mistrzostw Polski 2013, z którym miał jechać na Mistrzostwa Świata do USA. Pigeon Bombs, Doubling of the Guard, Order in Chaos dostały ograniczenie raz na turę.
I jeszcze End Times otrzymało limit jednej karty w talii.
Szkoda tylko, że Mroczne Elfy nie dostały z dawno oczekiwanych restrykcji. Obecnie wydają się być najmocniejszą rasą.
Najważniejsza dla mnie zmianą jest nowa lista restrykcji i wprowadzenie na nią Friedricha Hemmlera. Dodatkowo trafiła na ta listę Judgement of Verena. Na szczęście z restrykcji zdjęto Will of the Electors. Powstanie oddzielna talia Imperium tylko na Verenie, tylko kto tam będzie palił zamiast Hemmlera. Może Wilhelm of the Osterknacht, który właśnie został zdjęty z listy restrykcji. Heh, zawsze Imperium dostanie najbardziej po nowym FAQ.
Dobra informacją jest nadanie Snotling Invasion ograniczenia, czyli raz na turę można zagrać, straciło flagę a to oznacza że wrócą Orcze talie na Snotling Invasion. Na pewno wrócę do grania tym typem talii.
Drakenhof Castle otrzymało dopisek "tylko Nieumarli", szkoda tej karty bo wcale aż taka przegieta nie była ale to pewnie przygotowanie gruntu pod nowy dodatek "Ukryte Królestwa".
Kompletnie zostało zniszczone combo Jaszczura z Mistrzostw Polski 2013, z którym miał jechać na Mistrzostwa Świata do USA. Pigeon Bombs, Doubling of the Guard, Order in Chaos dostały ograniczenie raz na turę.
I jeszcze End Times otrzymało limit jednej karty w talii.
Szkoda tylko, że Mroczne Elfy nie dostały z dawno oczekiwanych restrykcji. Obecnie wydają się być najmocniejszą rasą.
sobota, 3 sierpnia 2013
Regionalsy w Meksyku
Jakiś czas temu na deckboxie została zamieszczona talia, która wygrała turniej regionalny w Meksyku. Turniej odbył się 23 czerwca w Mexico City. Wygrała talia Imperium. Jak na nasze Polskie warunki talia bardzo nietypowa, w której brak kilku podstawowych kart imperialnych takich jak Iron Discipline czy Peasant Militia ale za to z kartami, które na naszych stołach turniejowych goszczą bardzo rzadko lub też wcale..
Link do talii: http://deckbox.org/sets/440692
3 Demoralise
3 Contested Village
3 Huntsmen
3 Bright Wizard Apprentice
3 Chain Lightning
3 Church of Sigmar
2 City Gates
3 Knights Panther
3 Priest of Verena
3 Warrior Priests
3 Manaan Take You!
2 Thyrus Gorman
3 Contested Stronghold
3 Judgement of Verena
3 Pilgrimage
3 The Wild Hunt
2 Friedrich Hemmler
2 Forest Dragon
Link do talii: http://deckbox.org/sets/440692
3 Demoralise
3 Contested Village
3 Huntsmen
3 Bright Wizard Apprentice
3 Chain Lightning
3 Church of Sigmar
2 City Gates
3 Knights Panther
3 Priest of Verena
3 Warrior Priests
3 Manaan Take You!
2 Thyrus Gorman
3 Contested Stronghold
3 Judgement of Verena
3 Pilgrimage
3 The Wild Hunt
2 Friedrich Hemmler
2 Forest Dragon
środa, 26 czerwca 2013
Legen — wait for it... — dary
Pomysł na turniej powstał już po pierwszych zapowiedziach cyklu "Wiecznej wojny" w którym miały pojawić się tanie legendy za trzy dla wszystkich ras. Do tej pory rzadko kto u nas grał taliami z legendami a chciałem żebyśmy wszyscy nimi pograli. Ale nie tylko tymi dobrymi, ale i słabszymi. Żeby na turniej nie królowały tylko Wurrzag i Crone Hellebron. Dlatego też dodatkowo rzuciłem niektórym graczom wyzwania zagrania tymi miej popularnymi. Nie wszyscy podjęli wyzwanie. W przypadku Melomana rzucone mu wyzwanie aby zagrał Chaosem na Sigvald the Magnificent pozwoliło wygrać mu turniej. Na turnieju pojawiły się prawie wszystkie legendy oprócz krasnoludzkiej Thorek Ironbrow , czyżby to była najgorsza, niegrywalna legenda?
Gdyby nie wyzwanie rzucone Strusiowi to pewnie zagrałbym orkami na Wurrzagu. A tak musiałem grać Imperium na Baltazarze Gąbce.Talia od samego początku sprawiała mi problemy bo chciałem w niej upchnąć jak najwięcej kart z nowego cyklu w tym i zasadzki. Zasadzki miała być na atakujące legendy aby je ściągać. Jednak taka talia kompletnie nie sprawdziła się w początkowych testach bo nie miałem na nie zasobów najczęściej i wszystkie zasadzki wyleciały z talii. Trzeba było wrócić do starych, dobrych kart. Ale zapomniałem o jednej z nich...
Jak można nie mieć Judgement of Verena grając Imperium! To chyba był podstawowy błąd mojej talii, bo jak zauważyłem bardzo często przydała by mi się bardzo. Zamiast jednej sztuki Infiltrate, której użyłem chyba tylko z dwa razy i to raczej średni skutek przyniosło trzeba było włożyć jedną Verenę. Dobrym rozwiązaniem było dodanie do talii Temple of Verena i Plunderer dzięki którym często miałem sporo żetonów.
Sam Balthasar Gelt raczej średnio się przydawał a bardziej przeszkadzał bo spalenie trzeciej strefy to był momentami straszny problem. Dodatkowo jak już go wystawiłem to przeciwnik szybko mi go ściągał przez co traciłem nie tylko trzy żetony na wystawienie legendy ale i dodatkową kartę doświadczenia, która lądowała za atak. Brak mi było w Imperium karty, dzięki której zadałbym dodatkowe obrażenia bez ataku, te parę obrażeń które najczęściej brakowało do wygranej, takiego Offering of Blood lub Call the Brayherd.
Link do talii: http://deckbox.org/sets/400832
Nad poszczególnymi grami nie będę się zbytnio rozwodził bo nie ma o czym. Gry takie że to ja raczej się desperacko broniłem przed porażką niż zawzięcie atakowałem żeby wygrać. Wszyscy bogowie Imperium na czele z Ulrykiem i Sigmarem chyba obrazili się na mnie na tym turnieju bo najważniejsze karty słabo mi dochodziły i najczęściej skryte były na samym dole talii. W pierwszej turze w dwóch grach z Bożą Lampką Friedrich Hemmler trafił mi na rękę tylko raz! Tradycją już staje się że gram na każdym turnieju z Siddinem. Na poprzednim przegrałem z nim. Tym razem udało się ugrać remis więc następnym razem powinna być wygrana. Na koniec trafiło mi granie ze Strusiem z którym ostatnio testowałem tą talię ze średnim skutkiem i tu po raz pierwszy talia zadziałała idealnie i bez zbędnych emocji udało się wygrać jedyny mecz 2:0.
Turniej pod względem wyników raczej słaby, grany talia niezbyt przygotowaną i dopracowaną, nadającą się raczej do niedzielnego grania w domu a nie na turnieju. Trzeba na jesień lepiej przygotować się do turniejowego grania bo teraz u nas nastąpi przerwa. Do końca wakacji nie mamy dostępu do miejscówki w której odbywały się turnieje. Dziękuje graczom z Olsztyna za przybycie w tym dwóm nowym, którzy u nas jeszcze nie grali. Mam nadzieję że będą stałymi gośćmi naszych turniejów
piątek, 17 maja 2013
Łupieżcy w Imperium
Co wrzucać do talii, co będzie lepsze? Imperium w ostatnim cyklu Wiecznej Wojny dostało jednostkę za trzy zasoby Ostland Greatswords z Raiderem 2. W najnowszym dodatku Wiara i Stal dostaliśmy wsparcie za zero Plunderer które także daje nam Raidera 2. Co lepsze, Imperialna jednostka z tą zdolnością czy też dodatek który możemy dać każdej naszej jednostce, nawet takiemu Friedrich Hemmler czy też Peasant Militia. Wydaje mi się, że dodatek jednak będzie lepszy od jednostki ale to już pokażą najbliższe testy turniejowe mojej Imperialnej talii.
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Inwazja na Włocławek
Trochę spóźniona relacja z wyprawy na Pre-Assault on Wrocław we Włocławku.
W poprzedni weekend nasza Iławska ekipa inwazyjna w sile ośmiu osób wybrała się na turniej do Włocławka. Nikt z nas nie mógł jechać na mistrzostwa Europy do Wrocławia to chociaż pojechaliśmy sobie do Włocławka. Było 16 graczy aczkolwiek na forum zapowiadało się prawie 30 osób, oprócz nas i miejscowych przyjechała jeszcze trzyosobowa ekipa z Bydgoszczy z wicemistrzem Polski A.L.A.N.em na czele.
Grałem dobrze ograną orczą talią na Snotling Invasion , chociaż jeszcze dzień przed nie wiedziałem czym zagrać, miałem jeszcze naporowe Imperium ale nie byłem pewien czy talia nadaje się na turniej. Jak się okazało dobrze wybrałem bo talia radziła sobie świetnie.
Pierwsza runda i Klonek z orkami na Wurrzagu 2:1
Klasyczny napór orczy wspomagany Wurrzagiem. Kolega miał straszne szczęście w dociągu bo w każdej grze na początku na stół wyskakiwały dwa pająki. Tego się właśnie obawiałem, że zanim ja się rozwinę z misjami on już mnie spali ale na szczęście jak się okazało po grze ma spore braki w kartach i brak mu było kilka kluczowych orczych kart co ostatecznie uratowało mnie i dość szybko udało się wygrać.
Druga runda i Siddin z Chaosem 2:0
Szkoda że przyjeżdżając do jakiegoś obcego miasta na turniej trafia się na swoich graczy, no ale było to nie uniknione gdyż nasza ekipa stanowiła połowę uczestników turnieju. Siddin gra na wsparciu Light of Morrslieb co akurat mojej talii bardzo przeszkadza bo dwa rozwinięcia na turę bardzo blokują moje misje. Na szczęście w każdej grze bardzo szybko podeszło mi Pillage. Mimo to dość długie męczące gry, karty raczej średnio podchodziły, na szczęście przeciwnikowi też i jakoś skończyło się 2:0 dla mnie.
Trzecia runda i Okoń z krasnoludami 2:0
Tu nie wiedziałem czego się spodziewać bo krasnoludy przez długi czas były w odwrocie i dopiero po nowym FAQ wróciły do gry. Bałem się anulowania obrażeń bo to mogło mnie strasznie zastopować i tylko misje mnie ratowały. Trafiłem na King Kazador, Duregan Thorgrimson a także krasnoludzką legendę Ungrim Baragor. Zaskoczeniem dla mnie było użycie nigdy nie widzianej na stołach taktyki The Slayer Oath przez którą o mało co bym nie przegrał. W tych grach wygrałem dzięki błędom i braku ogrania przeciwnika. Epickim błędem było rzucenie Master Rune of Spite na nieatakujące Spider Riders.
Czwarta runda i Darkblue z Imperium na Verenie 1:2
I znowu trafiłem na osobę od nas. Mieliśmy najlepszy bilans wygranych z naszej ekipy i wiedzieliśmy że jedno z nas po tej grze będzie w finale. Niestety ja przegrałem choć nie wiele zabrakło. W pierwszej grze karty mi słabo podchodziły, bardzo późno doszły misje i nawet mimo że udało obronić się przed Vereną to i tak przegrałem. W drugiej sytuacja odwrotna, szybkie pająki z misjami i gra skończona po 5 minutach dla mnie. Niestety w ostatniej grze orczy bogowie opuścili mnie, nie doszły Troll Vomit które mogły mnie uratować, gdzieś na dnie talii pochowały się misje a Friedrich Hemmler bardzo szybko palił mnie. Moje ataki zostały zatrzymane przez Fulminating Cage i ostatecznie przegrałem.
Piąta runda i A.L.A.N. z Wysokimi Elfami 1:2
Tutaj decydowało kto zaczynał i niestety to nie byłem ja. W pierwszej grze, jak sam później przyznał, przeciwnik miał idealną rękę. Zanim cokolwiek zrobiłem w trzeciej rundzie byłem już spalony. Załatwiła mnie ta karta -Sally Forth na której oparta była cała talia. W drugiej grze mi karty podeszły bardzo dobrze i tym razem ja go szybko spaliłem. W trzeciej grze mimo dobrego startu zostałem zablokowany przez Judgement of Loec i zanim udało się w końcu dokopać do misji było już za późno. Poza tym popełniłem kilka błędów które bardzo szybko zemściły się i ostatecznie przegrałem.
Turniej bardzo udany dla naszej ekipy gdyż Darkblue, osoba od nas, wygrała go a ja zająłem 5 miejsce. Żadnej gry na turnieju nie przegrałem do zera co bardzo cieszy, a często było tak, że brakowało tury i ja bym wygrał.
Osobna historia to nasz dojazd i powrót z Włocławka. Nawigacja wysiadła nam po 20 minutach działania i jechaliśmy na "ślepo". Żaden z nas nie nadawał się na pilota, często błądziliśmy a szczególnie w drodze powrotnej kiedy to w pewnym momencie wylądowaliśmy na totalnym zadupiu gdzieś w polu ale to wynik zmęczenia po turniejowego. Najważniejsze że tory były!
I na koniec zwycięska talia Darkblue - Imperium na Verenie
3 Iron Discipline
3 Knight Training
3 Long Winter
1 Peasant Militia
3 Contested Village
3 Huntsmen
3 Van Klumpf’s Buccaneers
3 Will of the Electors
2 Chain Lightning
3 Church of Sigmar
2 Hidden Grove
3 Knights Panther
1 Runefang of Solland
2 Skinks of Sotek
3 Osterknacht Elite
3 Ostland Greatswords
3 Judgement of Verena
3 Friedrich Hemmler
3 Fulminating Cage
W poprzedni weekend nasza Iławska ekipa inwazyjna w sile ośmiu osób wybrała się na turniej do Włocławka. Nikt z nas nie mógł jechać na mistrzostwa Europy do Wrocławia to chociaż pojechaliśmy sobie do Włocławka. Było 16 graczy aczkolwiek na forum zapowiadało się prawie 30 osób, oprócz nas i miejscowych przyjechała jeszcze trzyosobowa ekipa z Bydgoszczy z wicemistrzem Polski A.L.A.N.em na czele.
Grałem dobrze ograną orczą talią na Snotling Invasion , chociaż jeszcze dzień przed nie wiedziałem czym zagrać, miałem jeszcze naporowe Imperium ale nie byłem pewien czy talia nadaje się na turniej. Jak się okazało dobrze wybrałem bo talia radziła sobie świetnie.
Pierwsza runda i Klonek z orkami na Wurrzagu 2:1
Klasyczny napór orczy wspomagany Wurrzagiem. Kolega miał straszne szczęście w dociągu bo w każdej grze na początku na stół wyskakiwały dwa pająki. Tego się właśnie obawiałem, że zanim ja się rozwinę z misjami on już mnie spali ale na szczęście jak się okazało po grze ma spore braki w kartach i brak mu było kilka kluczowych orczych kart co ostatecznie uratowało mnie i dość szybko udało się wygrać.
Druga runda i Siddin z Chaosem 2:0
Szkoda że przyjeżdżając do jakiegoś obcego miasta na turniej trafia się na swoich graczy, no ale było to nie uniknione gdyż nasza ekipa stanowiła połowę uczestników turnieju. Siddin gra na wsparciu Light of Morrslieb co akurat mojej talii bardzo przeszkadza bo dwa rozwinięcia na turę bardzo blokują moje misje. Na szczęście w każdej grze bardzo szybko podeszło mi Pillage. Mimo to dość długie męczące gry, karty raczej średnio podchodziły, na szczęście przeciwnikowi też i jakoś skończyło się 2:0 dla mnie.
Trzecia runda i Okoń z krasnoludami 2:0
Tu nie wiedziałem czego się spodziewać bo krasnoludy przez długi czas były w odwrocie i dopiero po nowym FAQ wróciły do gry. Bałem się anulowania obrażeń bo to mogło mnie strasznie zastopować i tylko misje mnie ratowały. Trafiłem na King Kazador, Duregan Thorgrimson a także krasnoludzką legendę Ungrim Baragor. Zaskoczeniem dla mnie było użycie nigdy nie widzianej na stołach taktyki The Slayer Oath przez którą o mało co bym nie przegrał. W tych grach wygrałem dzięki błędom i braku ogrania przeciwnika. Epickim błędem było rzucenie Master Rune of Spite na nieatakujące Spider Riders.
Czwarta runda i Darkblue z Imperium na Verenie 1:2
I znowu trafiłem na osobę od nas. Mieliśmy najlepszy bilans wygranych z naszej ekipy i wiedzieliśmy że jedno z nas po tej grze będzie w finale. Niestety ja przegrałem choć nie wiele zabrakło. W pierwszej grze karty mi słabo podchodziły, bardzo późno doszły misje i nawet mimo że udało obronić się przed Vereną to i tak przegrałem. W drugiej sytuacja odwrotna, szybkie pająki z misjami i gra skończona po 5 minutach dla mnie. Niestety w ostatniej grze orczy bogowie opuścili mnie, nie doszły Troll Vomit które mogły mnie uratować, gdzieś na dnie talii pochowały się misje a Friedrich Hemmler bardzo szybko palił mnie. Moje ataki zostały zatrzymane przez Fulminating Cage i ostatecznie przegrałem.
Piąta runda i A.L.A.N. z Wysokimi Elfami 1:2
Tutaj decydowało kto zaczynał i niestety to nie byłem ja. W pierwszej grze, jak sam później przyznał, przeciwnik miał idealną rękę. Zanim cokolwiek zrobiłem w trzeciej rundzie byłem już spalony. Załatwiła mnie ta karta -Sally Forth na której oparta była cała talia. W drugiej grze mi karty podeszły bardzo dobrze i tym razem ja go szybko spaliłem. W trzeciej grze mimo dobrego startu zostałem zablokowany przez Judgement of Loec i zanim udało się w końcu dokopać do misji było już za późno. Poza tym popełniłem kilka błędów które bardzo szybko zemściły się i ostatecznie przegrałem.
Turniej bardzo udany dla naszej ekipy gdyż Darkblue, osoba od nas, wygrała go a ja zająłem 5 miejsce. Żadnej gry na turnieju nie przegrałem do zera co bardzo cieszy, a często było tak, że brakowało tury i ja bym wygrał.
Osobna historia to nasz dojazd i powrót z Włocławka. Nawigacja wysiadła nam po 20 minutach działania i jechaliśmy na "ślepo". Żaden z nas nie nadawał się na pilota, często błądziliśmy a szczególnie w drodze powrotnej kiedy to w pewnym momencie wylądowaliśmy na totalnym zadupiu gdzieś w polu ale to wynik zmęczenia po turniejowego. Najważniejsze że tory były!
![]() |
| Iława podbija Włocławek |
3 Iron Discipline
3 Knight Training
3 Long Winter
1 Peasant Militia
3 Contested Village
3 Huntsmen
3 Van Klumpf’s Buccaneers
3 Will of the Electors
2 Chain Lightning
3 Church of Sigmar
2 Hidden Grove
3 Knights Panther
1 Runefang of Solland
2 Skinks of Sotek
3 Osterknacht Elite
3 Ostland Greatswords
3 Judgement of Verena
3 Friedrich Hemmler
3 Fulminating Cage
Etykiety:
Friedrich Hemmler,
Krasnoludy,
mistrzostwa Europy,
orc,
Orki,
snotling invasion,
turniej,
warhammer,
warhammer invasion,
warhammer inwazja,
Włocławek,
Wrocław
poniedziałek, 21 stycznia 2013
Imperium przed Mustrem
W ubiegłą niedziele testowałem nowe Imperium z "Muster for War". Pierowtna wersja nie zadziałała zbytnio bo talia była za wolna ale kolejna wymiana kart pomogła i lepiej to już śmigało. Jak to ostatecznie wyjdzie przekonamy się na najbliższym turnieju w tą niedzielę. Teraz jednak będzie o Imperium przed "Muster for War" które osiągało całkiem niezłe wyniki na naszych turniejach.
3 Peasant Militia
3 Recruiting for War
3 Red Arrow Coach
3 Contested Village
3 Huntsmen
1 Infiltrate
3 The Imperial Zoo
3 Van Klumpf’s Buccaneers
3 Call for Reserves
2 Called Back
3 Church of Sigmar
3 Emperor's Chosen
2 Runefang of Solland
3 Sons of Coin
3 Osterknacht Elite
3 Rodrik's Raiders
3 Friedrich Hemmler
Tworząc talie Imperium trzeba zastanowić się którą kartę z restrykcji wybrać a wybór jest spory bo niestety większość karty restryktowanych to karty Imperium. Ja zdecydowałem się na " Rodrik's Raiders" żeby mieć jakąkolwiek kontrolę wsparć przeciwnika, gdyż "Burn it Down" nie zmieściło się do talii.
Link do talii na deckboxie:
3 Iron Discipline
3 Knight Training3 Peasant Militia
3 Recruiting for War
3 Red Arrow Coach
3 Contested Village
3 Huntsmen
1 Infiltrate
3 The Imperial Zoo
3 Van Klumpf’s Buccaneers
3 Call for Reserves
2 Called Back
3 Church of Sigmar
3 Emperor's Chosen
2 Runefang of Solland
3 Sons of Coin
3 Osterknacht Elite
3 Rodrik's Raiders
3 Friedrich Hemmler
Miało to być w założeniu szybkie Imperium oparte na jak najszybszym wystawieniu Hemmlera i Piratach najlepiej atakujących w co najmniej dwie strefy. Wydaje mi się że cel został osiągnięty.
Talia to klasyczne Imperium bez "Vereny", nie ma tu zbyt wielkiej finezji czy dużego stopnia komplikacji grania tą talią. "Emperor's Chosen" używamy głównie do obrony przesuwając go "Red Arrow Coach". "Red Arrow Coach" możemy przesuwać też "Friedrich Hemmler" skacząc po wszystkich strefach w jednej turze, da nam wtedy kasę, karty i na końcu atak. Hemmler to główna opcja ataku a druga to "Van Klumpf’s Buccaneers". Do wspomagania ataku służy nam "Knight Training" oraz "Runefang of Solland". Puste strefy pod atak Piratów przygotowuje nam "Osterknacht Elite" wspierany taktykami "Called Back", "Call for Reserves". W talii tylko jedno "Infiltrate" ale to dlatego, że tylko jeden egzemplarz posiadam a nie lubię grać na pożyczonych kartach. Jak wyjdzie dodatek w nowym cyklu dający nam Imperialne wsparcie za 1 będzie można go podmienić za "Contested Village" i dzięki temu otrzymywać dodatkowa kartę z misji "Recruiting for War".
Talia z "Musterem" będzie po turnieju.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
