Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą orc. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 10 września 2013
Trzeci Warhammer: Invasion Game Night Kit
Dziś FFG zapowiedziało trzeci tegoroczny Game Night Kit do Warhammera Inwazji. W tym zestawie otrzymamy orczą matę z wizerunkiem Borguta Facebeatera. Dodatkowo dostaniemy dwie kopie karty Dark Visions z nową ilustracją a także 17 kopii karty Spawn of Itzl także z nowym artem zajmującym całą powierzchnię karty. Te ilustracje bardziej mi się podobają niż na oryginalnych kartach. Oprócz tego mamy tu jeszcze promocyjny plakat z tą sama ilustracją co na macie a także informacyjna broszurkę. Zestaw ten bardzo przypomina poprzedni Game Night Kit. Mata ma gorszy art niż poprzednia ale i tak mi się podoba i chciałbym ją mieć. Karty jakie wybrano średnio mi się podobają bo rzadko ich używam a Spawn of Itzl nie grałem nigdy, wolałbym żeby inne karty dostały alternatywne wzory.
niedziela, 25 sierpnia 2013
Regionalsy w Austrii - filmik z finałów
Kiedyś pisałem o tegorocznym turnieju regionalnym w Austrii, który odbył się 18 maja w Wiedniu. Wczoraj znalazłem na youtubie filmik z finałowego pojedynku. Grali w nim Kirath orkami na Wurrzagu i Anja krasnoludami. Wygrał Kirath 2:1. Miłego oglądania.
Finał regionalsów w Austrii część 1
Finał regionalsów w Austrii część 2
Finał regionalsów w Austrii część 3
Finał regionalsów w Austrii część 1
Finał regionalsów w Austrii część 2
Finał regionalsów w Austrii część 3
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
North American Championship w Inwazję
W minioną sobotę 17 sierpnia na konwencie GenCon w Stanach Zjednoczonych odbył się turniej w Inwazję North American National organizowany przez wydawce gry Fantasy Flight Games. Przybyło prawie 30 graczy co jest rekordem frekwencyjnym jak na Amerykańskie warunki. Były bardzo atrakcyjne nagrody. Top 8 dostało specjalne maty dedykowane temu turniejowi, na ilustracji był Archaon, specjalną kartę Zealot Hunter z nową grafiką ( w stylu tych z Game Night Kit ) a także torbą na laptopa z grafiką z maty.
Rozegrano cztery rundy plus top 4. Pierwsze miejsce zajął gracz z Louisville Bobby Graves, który grał Imperium na Verenie z Leśnymi Elfami. Oto jego talia:
3 Peasant Militia
3 Huntsmen
3 Nimble Spearman
3 Shadow Sentinel
3 Spellsinger
3 Bladesinger
2 Friedrich Hemmler
1 Forest Dragon
3 Innovation
3 Long Winter
3 Pageant of Shrikes
3 Judgement of Verena
3 Red Arrow Coach
3 Contested Village
3 Church of Sigmar
3 Hidden Grove
3 Shrine to Taal
2 Light of Morrslieb
Drugie miejsce zajął Sean Johnson grający Chaosem na End Times. Oto jego talia:
3 Pink Horrors
3 Blue Horrors
2 Daemon Prince
3 Keeper of Secrets
3 Warhounds
3 Great Unclean One
1 Khorvak Grimbreath
2 Fledgling Chaos Spawn
3 Lord of Change
3 Servants of Khorne
3 Swarm of Bats
3 Chaos Dragon
3 Northern Waste
3 End Times
3 Summons of Chaos
2 Cacophonic scream
2 Necrodomo's prophecy
3 Seduced by Darkness
Na trzecim miejscu były Orki też na End Times razem z Muck, Corpse Cart, Rip Dere 'Eads Off!
z dużymi, dobrymi jednostkami ze wszystkich frakcji Zniszczenia.
Rozegrano cztery rundy plus top 4. Pierwsze miejsce zajął gracz z Louisville Bobby Graves, który grał Imperium na Verenie z Leśnymi Elfami. Oto jego talia:
3 Peasant Militia
3 Huntsmen
3 Nimble Spearman
3 Shadow Sentinel
3 Spellsinger
3 Bladesinger
2 Friedrich Hemmler
1 Forest Dragon
3 Innovation
3 Long Winter
3 Pageant of Shrikes
3 Judgement of Verena
3 Red Arrow Coach
3 Contested Village
3 Church of Sigmar
3 Hidden Grove
3 Shrine to Taal
2 Light of Morrslieb
Drugie miejsce zajął Sean Johnson grający Chaosem na End Times. Oto jego talia:
3 Pink Horrors
3 Blue Horrors
2 Daemon Prince
3 Keeper of Secrets
3 Warhounds
3 Great Unclean One
1 Khorvak Grimbreath
2 Fledgling Chaos Spawn
3 Lord of Change
3 Servants of Khorne
3 Swarm of Bats
3 Chaos Dragon
3 Northern Waste
3 End Times
3 Summons of Chaos
2 Cacophonic scream
2 Necrodomo's prophecy
3 Seduced by Darkness
Na trzecim miejscu były Orki też na End Times razem z Muck, Corpse Cart, Rip Dere 'Eads Off!
z dużymi, dobrymi jednostkami ze wszystkich frakcji Zniszczenia.
czwartek, 1 sierpnia 2013
Geheimnisnacht
Geheimnisnacht. Noc tajemnicy. Nazwa turnieju nawiązuje do jednego z moich ulubionych opowiadań Williama Kinga o przygodach Gotreka i Felixa. Zawarta jest w nim kwintesencja świata Warhammera. W latach 90tych prowadziłem nawet sesje rpg na podstawie tego opowiadania.
Początkowo miałem pomysł aby jak wskazuje nazwa turnieju rozegrać go nocą. Niestety ten pomysł spalił na panewce ze względów logistycznych, nie miałbym go gdzie rozegrać. Nawet rozegranie go w normalnych godzinach było problemem bo nie mamy w okresie wakacyjnym naszej miejscówki. Ostatecznie właściciel pubu Stacja Iława zgodził się specjalnie dla nas na turniej otworzyć lokal w niedzielę, który zawsze jak do tej pory w ten dzień był zamknięty. Wielkie dzięki dla niego i dla barmana.
Na turniej przybyło ośmiu lokalnych graczy, rozegraliśmy na pełnym luzie cztery rundy. Początkowo wszelkie znaki na niebie i ziemi świadczyły że przez pracę nie będę mógł być na turnieju. Dopiero w dniu turnieju okazało się że jednak mogę być. Restrykcje z nowego FAQ 2.1 niestety popsuły mi talię i nie miałem czym grać. Najpierw chciałem grać chaosem na End Times ale ostatecznie zdecydowałem się, biorąc przykład z WOJTa i jego talii z Bydgoszczy, zagrać starymi orkami na zębaczach, ripach i rytuałach bez żadnych nowych kart. Talię złożyłem na 10 minut przed wyjściem na turniej.
Pierwsza runda i Meloman z przewijarką Mrocznych Elfów 1:2
Meloman sam przyznał, że chce wygrać ten turniej i dlatego skopiował najlepszą obecnie przewijarkę czyli talie metatrona z Mistrzostw Europy Co też mu się udało bo turniej wygrał. Aczkolwiek chyba dodał tam karty z Kataklizmu bo dwóch z nich nie znałem. Pierwsza grę dosyć łatwo udało mi się wygrać, widać było, że Meloman nie zna za dobrze tej talii i popełniał sporo błędów. W drugiej jeszcze walczyłem, nawet powiem, że zabrakło mi tury i udało by mi się wygrać ale w trzeciej to już rozwinął skrzydła i byłem bez szans, dosyć szybko mnie przewinął.
Druga runda i Darkblue z Krasnoludami 2:1
Darkblue po raz pierwszy z tego co pamiętam nie grała Imperium i tym razem wybrała krasnoludy.Dosyć dobrze jej szło ale na szczęście ja w talii miałem większą kontrole i tym udawało mi się wygrywać. Bałem się My Life For The Hold! i Master Rune of Valaya że przez te karty długo nam będą schodziły gry ale na szczęście zawsze w odpowiednim momencie pojawiał się Bloodthirster.
Trzecia runda i Klonik z Chaosem 2:0
Klonik grał chaosem na Call the Brayherd. Coś było nie tak z tą talią bo za każdym razem zmieniał startową rękę a i tak słabo mu szło, zdecydowanie za wolno. Zanim się rozkręcił było już za późno, miał spalone dwie trefy. Nie wiem co dokładnie było w talii ale czegoś jej zabrakło.Gry dosyć łatwo wygrywane.
Czwarta runda i Unclean Orkami 1:2
Bardzo wyrównany pojedynek, walka do samego końca. Tutaj przegrałem z kartami z nowych dodatków. Szczególnie w trzeciej, decydującej grze, dało to o sobie znać kiedy zostałem załatwiony przez podwójny atak z Orc Warboss, była mała szansa obronić się ale nie podeszły śledzie Get Outta My Way!. Zasłużona wygrana Uncleana, który w końcówce sezonu zaczynał radzić sobie coraz lepiej i w dwóch ostatnich turniejach był w topce.
Turniej bardzo wyrównany, mimo dwóch porażek udało mi się znaleźć w topce na trzecim miejscu. I talia też dała radę mimo braku kart z najnowszych dodatków. Miłe zakończenie sezonu rankingowego. Teraz czas na multiplayera i Kataklizm.
Początkowo miałem pomysł aby jak wskazuje nazwa turnieju rozegrać go nocą. Niestety ten pomysł spalił na panewce ze względów logistycznych, nie miałbym go gdzie rozegrać. Nawet rozegranie go w normalnych godzinach było problemem bo nie mamy w okresie wakacyjnym naszej miejscówki. Ostatecznie właściciel pubu Stacja Iława zgodził się specjalnie dla nas na turniej otworzyć lokal w niedzielę, który zawsze jak do tej pory w ten dzień był zamknięty. Wielkie dzięki dla niego i dla barmana.
Na turniej przybyło ośmiu lokalnych graczy, rozegraliśmy na pełnym luzie cztery rundy. Początkowo wszelkie znaki na niebie i ziemi świadczyły że przez pracę nie będę mógł być na turnieju. Dopiero w dniu turnieju okazało się że jednak mogę być. Restrykcje z nowego FAQ 2.1 niestety popsuły mi talię i nie miałem czym grać. Najpierw chciałem grać chaosem na End Times ale ostatecznie zdecydowałem się, biorąc przykład z WOJTa i jego talii z Bydgoszczy, zagrać starymi orkami na zębaczach, ripach i rytuałach bez żadnych nowych kart. Talię złożyłem na 10 minut przed wyjściem na turniej.
Meloman sam przyznał, że chce wygrać ten turniej i dlatego skopiował najlepszą obecnie przewijarkę czyli talie metatrona z Mistrzostw Europy Co też mu się udało bo turniej wygrał. Aczkolwiek chyba dodał tam karty z Kataklizmu bo dwóch z nich nie znałem. Pierwsza grę dosyć łatwo udało mi się wygrać, widać było, że Meloman nie zna za dobrze tej talii i popełniał sporo błędów. W drugiej jeszcze walczyłem, nawet powiem, że zabrakło mi tury i udało by mi się wygrać ale w trzeciej to już rozwinął skrzydła i byłem bez szans, dosyć szybko mnie przewinął.
Druga runda i Darkblue z Krasnoludami 2:1
Darkblue po raz pierwszy z tego co pamiętam nie grała Imperium i tym razem wybrała krasnoludy.Dosyć dobrze jej szło ale na szczęście ja w talii miałem większą kontrole i tym udawało mi się wygrywać. Bałem się My Life For The Hold! i Master Rune of Valaya że przez te karty długo nam będą schodziły gry ale na szczęście zawsze w odpowiednim momencie pojawiał się Bloodthirster.
Trzecia runda i Klonik z Chaosem 2:0
Klonik grał chaosem na Call the Brayherd. Coś było nie tak z tą talią bo za każdym razem zmieniał startową rękę a i tak słabo mu szło, zdecydowanie za wolno. Zanim się rozkręcił było już za późno, miał spalone dwie trefy. Nie wiem co dokładnie było w talii ale czegoś jej zabrakło.Gry dosyć łatwo wygrywane.
Czwarta runda i Unclean Orkami 1:2
Bardzo wyrównany pojedynek, walka do samego końca. Tutaj przegrałem z kartami z nowych dodatków. Szczególnie w trzeciej, decydującej grze, dało to o sobie znać kiedy zostałem załatwiony przez podwójny atak z Orc Warboss, była mała szansa obronić się ale nie podeszły śledzie Get Outta My Way!. Zasłużona wygrana Uncleana, który w końcówce sezonu zaczynał radzić sobie coraz lepiej i w dwóch ostatnich turniejach był w topce.
Turniej bardzo wyrównany, mimo dwóch porażek udało mi się znaleźć w topce na trzecim miejscu. I talia też dała radę mimo braku kart z najnowszych dodatków. Miłe zakończenie sezonu rankingowego. Teraz czas na multiplayera i Kataklizm.
Etykiety:
Felix Jaeger,
Geheimnisnacht,
Gotrek Gurnisson,
Inwazja na Bydgoszcz,
Metatron,
orc,
Orki,
turniej,
warhammer,
warhammer invasion,
warhammer inwazja,
William King
czwartek, 25 lipca 2013
Nowe FAQ 2.1
Dziś na stronie FFG , amerykańskiego wydawcy Warhammera Inwazji pojawiło się nowe FAQ 2.1, które dosyć mocno zmienia reguły gry.
http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/warhammer_lcg/FAQ/WHI-FAQ.pdf
W skrócie wygląda to tak:
Convocation of Eagles dostaje limited czyli raz na turę. I bardzo dobrze, powinno to być już w poprzednim FAQ.
Fists of Mork dostaje limited czyli raz na turę. Wróciło z listy restrykcji.
Snotling Invasion dostaje flagę czyli może być tylko jedno na stole. Ech szkoda, bo lubiłem grac na tej misji.
The Unending Horde trafia na listę restrykcji.
Wurrzag trafia na listę restrykcji. Szkoda, że tu trafił ale dobrze, że nie razem z Trollimi Rzygami.
End Times trafia na listę restrykcji. I bardzo dobrze bo się talie na End Timesie rozpanoszyły ostatnio.
Pleasure Cults trafia na listę restrykcji. Jako orkowy gracz cieszę się z tego.
http://www.fantasyflightgames.com/ffg_content/warhammer_lcg/FAQ/WHI-FAQ.pdf
W skrócie wygląda to tak:
Convocation of Eagles dostaje limited czyli raz na turę. I bardzo dobrze, powinno to być już w poprzednim FAQ.
Fists of Mork dostaje limited czyli raz na turę. Wróciło z listy restrykcji.
Snotling Invasion dostaje flagę czyli może być tylko jedno na stole. Ech szkoda, bo lubiłem grac na tej misji.
The Unending Horde trafia na listę restrykcji.
Wurrzag trafia na listę restrykcji. Szkoda, że tu trafił ale dobrze, że nie razem z Trollimi Rzygami.
End Times trafia na listę restrykcji. I bardzo dobrze bo się talie na End Timesie rozpanoszyły ostatnio.
Pleasure Cults trafia na listę restrykcji. Jako orkowy gracz cieszę się z tego.
środa, 17 lipca 2013
Orki w Katakliźmie
Orki to aktualnie moja ulubiona rasa w Inwazji, nią najczęściej gram. Dlatego też z nadchodzącego dodatku Kataklizm najbardziej interesują mnie karty dla tej rasy. W ostatnim czasie ukazał się spoiler a także skany kart tego z nadchodzącego dodatku. Otrzymujemy w nim 8 kart dla orków. Nie wiem jeszcze jak dokładnie będzie wyglądała rozgrywka w multiplayerze więc trudno mi oceniać pod tym względem karty ale ...
Makka Greenfist (Unique Unit 3***, 1P, 3HP)
Hero. Shaman.
Limit 1 Hero per zone.
This unit gains 3P while attacking a damaged zone.
Jednostka za trzy która dostaje dodatkowe młotki za atak w strefę z obrażeniami. Może być grana bo jest tylko za 3 i te dodatkowe młotki mogą się bardzo przydać. W pierwszej turze atak pająkiem albo inną jednostka w strefę a w drugiej Makka z dodatkowymi młotkami i strefa spalona. Można też strefę uszkodzić wcześniej misją Snotling Invasion. Będę go używał w rushu. Poza tym brzydka ilustracja.
Redface Zappa (Unit 1**, 1P, 2HP)
Orc. Shaman.
Battlefield only.
This unit enters play with 1 damage on it.
Jednostka za jeden zawsze w orkach się przyda. Idealna do naporu ale szkoda że ma dwie lojalki zamiast jednej. Dodatkowo otrzymane obrażenie zwiększy nam młotki u Squig Herders a także pasuje pod Get Outta My Way!. Może tez kiedyś powstanie talia na obrażeniach bo już trochą kart ukazało się z taką mechaniką. Obrazek też słaby.
Spirit Speaka (Unit 3***, 2P, 1HP)
Orc. Shaman.
Orc only.
When you burn a zone during an attack, you may put this unit into play from your hand (in any zone).
Ta karta jest niestety słaba. To miała być chyba orkowa wersja krasnoludzkiej Grombrindal's Elite ale jest o wiele od niej gorsza. Raczej nigdy nią nie zagram. Ma o wiele za słabe statystyki. Jeszcze bym zrozumiał jakby było zamiast "When you burn a zone during an attack", że jakakolwiek strefa zostanie spalona w walce to może używałbym w multiplayerze.
Towersmasha (Unit 5***, 3P, 5HP)
Elite.
Battlefield. Action: When you burn a zone during an attack, destroy target support card in the burned zone.
Kolejna kopia karty krasnoludzkiej, tym razem Dead-Eye Cannon Crew. Ale chyba karta z za dużym kosztem do efektu.Jakoś słabo ją widzę w talii. Można zniszczyć tylko dwa-trzy wsparcia. No może w multiplayerze więcej. Chyba orki mają lepsze drogie jednostki do wystawiania z Rip Dere 'Eads Off! lub Mork’s Teef Ritual. Raczej nie pogram tą jednostką.
Big Guns (Support 2**, 0P)
Condition.
Battlefield. Each attacking Orc unit deals +1 damage in combat.
Taka orkowa wersja chaosowej karty Rift of Battle ale jest niestety droższa lecz nie daje młotków przeciwnikom. No chyba że trafimy na gracza orkowego. Szkoda właśnie, że tylko właściciel karty nie otrzymuje z niej bonusów. Na pewno wypróbuję ją w orczym naporze bo tak to raczej się nie przyda. Przez koszt średnia karta.
Pillaged Village (4*, 2P)
Building.
Orc only.
When you burn a zone during an attack, you may put this card into play from your hand (in any zone).
Jeśli wystawiać z reki to koszt trochę duży ale jeśli po spaleniu strefy za darmo to już lepiej tylko nie wiem czy nie będzie już za późno wtedy na wystawianie wsparć zamiast jednostek do kolejnego ataku. Dodatkowo strefa musi spłonąć w czasie ataku czyli po spaleniu misją Snotling Invasion nie możemy wystawić, trochę słabo. Ale i tak spróbuje pograć tym wsparciem, zobaczymy czy się sprawdzi.
Warlord Go Smash (Tactic 3**)
Action: Until the end of the phase, all non-Attachment support cards in defending zones become units with 2 hit points (each card retains its power) with the text "This unit must defend, if able." Each card also counts as a support card.
Taktyka, która na pierwszy rzut oka słabo mi się podoba. Raczej bardzo sytuacyjna. Niby niszczymy przeciwnikowi wsparcia w ataku ale nie ruszymy wtedy strefy. Już lepszy stary, dobry Grimgor Ironhide. I droga ta karta, no chyba, że zagramy ją w talii z Wurrzag wtedy pójdzie za darmo.
Warlord Be Smart (Tactic 3**)
Action: Until the end of the turn, double all combat damage assigned to target opponent's capital as it is being assigned.
Niby kolejna wersja Waaagh! ale do niektórych talii wydaje mi się lepsza. Dlatego, że da dodatkowe młotki też legendom czyli Wurrzagowi bo on głównie jest grany. Jak Wurrzag ma Morglor the Mangler to z ta taktyką pali strefę. Do tali na Wurrzagu pasuje idealnie. Dodatkowo jako że podwaja obrażenia czyli jak rzucimy na jednostkę Warpstone Experiments to podwoimy ilość młotków.
Ogólnie rzecz biorąc to z tego dodatku dobre karty są z dwie-trzy a resztą może pogram raz czy dwa, żeby sprawdzić jak działa i tyle. Szału nie ma, karty średnie, nie ma żadnej must have, nie ma takiej która zmieniłaby meta. Nie ma co się oszukiwać, gracze orkowi mogą obyć się bez tego dodatku. A i ilustracje też niestety słabe.
Makka Greenfist (Unique Unit 3***, 1P, 3HP)
Hero. Shaman.
Limit 1 Hero per zone.
This unit gains 3P while attacking a damaged zone.
Jednostka za trzy która dostaje dodatkowe młotki za atak w strefę z obrażeniami. Może być grana bo jest tylko za 3 i te dodatkowe młotki mogą się bardzo przydać. W pierwszej turze atak pająkiem albo inną jednostka w strefę a w drugiej Makka z dodatkowymi młotkami i strefa spalona. Można też strefę uszkodzić wcześniej misją Snotling Invasion. Będę go używał w rushu. Poza tym brzydka ilustracja.
Redface Zappa (Unit 1**, 1P, 2HP)
Orc. Shaman.
Battlefield only.
This unit enters play with 1 damage on it.
Jednostka za jeden zawsze w orkach się przyda. Idealna do naporu ale szkoda że ma dwie lojalki zamiast jednej. Dodatkowo otrzymane obrażenie zwiększy nam młotki u Squig Herders a także pasuje pod Get Outta My Way!. Może tez kiedyś powstanie talia na obrażeniach bo już trochą kart ukazało się z taką mechaniką. Obrazek też słaby.
Spirit Speaka (Unit 3***, 2P, 1HP)
Orc. Shaman.
Orc only.
When you burn a zone during an attack, you may put this unit into play from your hand (in any zone).
Ta karta jest niestety słaba. To miała być chyba orkowa wersja krasnoludzkiej Grombrindal's Elite ale jest o wiele od niej gorsza. Raczej nigdy nią nie zagram. Ma o wiele za słabe statystyki. Jeszcze bym zrozumiał jakby było zamiast "When you burn a zone during an attack", że jakakolwiek strefa zostanie spalona w walce to może używałbym w multiplayerze.
Towersmasha (Unit 5***, 3P, 5HP)
Elite.
Battlefield. Action: When you burn a zone during an attack, destroy target support card in the burned zone.
Kolejna kopia karty krasnoludzkiej, tym razem Dead-Eye Cannon Crew. Ale chyba karta z za dużym kosztem do efektu.Jakoś słabo ją widzę w talii. Można zniszczyć tylko dwa-trzy wsparcia. No może w multiplayerze więcej. Chyba orki mają lepsze drogie jednostki do wystawiania z Rip Dere 'Eads Off! lub Mork’s Teef Ritual. Raczej nie pogram tą jednostką.
Big Guns (Support 2**, 0P)
Condition.
Battlefield. Each attacking Orc unit deals +1 damage in combat.
Taka orkowa wersja chaosowej karty Rift of Battle ale jest niestety droższa lecz nie daje młotków przeciwnikom. No chyba że trafimy na gracza orkowego. Szkoda właśnie, że tylko właściciel karty nie otrzymuje z niej bonusów. Na pewno wypróbuję ją w orczym naporze bo tak to raczej się nie przyda. Przez koszt średnia karta.
Pillaged Village (4*, 2P)
Building.
Orc only.
When you burn a zone during an attack, you may put this card into play from your hand (in any zone).
Jeśli wystawiać z reki to koszt trochę duży ale jeśli po spaleniu strefy za darmo to już lepiej tylko nie wiem czy nie będzie już za późno wtedy na wystawianie wsparć zamiast jednostek do kolejnego ataku. Dodatkowo strefa musi spłonąć w czasie ataku czyli po spaleniu misją Snotling Invasion nie możemy wystawić, trochę słabo. Ale i tak spróbuje pograć tym wsparciem, zobaczymy czy się sprawdzi.
Warlord Go Smash (Tactic 3**)
Action: Until the end of the phase, all non-Attachment support cards in defending zones become units with 2 hit points (each card retains its power) with the text "This unit must defend, if able." Each card also counts as a support card.
Taktyka, która na pierwszy rzut oka słabo mi się podoba. Raczej bardzo sytuacyjna. Niby niszczymy przeciwnikowi wsparcia w ataku ale nie ruszymy wtedy strefy. Już lepszy stary, dobry Grimgor Ironhide. I droga ta karta, no chyba, że zagramy ją w talii z Wurrzag wtedy pójdzie za darmo.
Warlord Be Smart (Tactic 3**)
Action: Until the end of the turn, double all combat damage assigned to target opponent's capital as it is being assigned.
Niby kolejna wersja Waaagh! ale do niektórych talii wydaje mi się lepsza. Dlatego, że da dodatkowe młotki też legendom czyli Wurrzagowi bo on głównie jest grany. Jak Wurrzag ma Morglor the Mangler to z ta taktyką pali strefę. Do tali na Wurrzagu pasuje idealnie. Dodatkowo jako że podwaja obrażenia czyli jak rzucimy na jednostkę Warpstone Experiments to podwoimy ilość młotków.
Ogólnie rzecz biorąc to z tego dodatku dobre karty są z dwie-trzy a resztą może pogram raz czy dwa, żeby sprawdzić jak działa i tyle. Szału nie ma, karty średnie, nie ma żadnej must have, nie ma takiej która zmieniłaby meta. Nie ma co się oszukiwać, gracze orkowi mogą obyć się bez tego dodatku. A i ilustracje też niestety słabe.
czwartek, 6 czerwca 2013
Regionalsy w Austrii
Tak jak i w Polsce tak i w Austrii odbył się jeden turniej regionalny Inwazji z nagrodami od FFG. Ale u nas na turnieju regionalnym bywa kilkadziesiąt osób. Tam 18 maja do Wiednia stawiło się tylko 6 graczy. Bardzo słabo jak na takiej rangi turniej. Rozegrano trzy rundy plus finał. Wygrał Kirath grający Orkami na Wurrzagu.
Wyniki graczy:
1. Kirath 3:0 Orki
2. Anja 2:1 Krasnoludy
3. Lukas 2:1 Wysokie Elfy
4. Bernhard 1:2 Mroczne Elfy
5. Rudolf 1:2 Mroczne Elfy
6. Franz 0:3 Mroczne Elfy
Talia zwycięzcy:
http://deckbox.org/sets/361696
2 Mork’s Teef Ritual
1 Muster for War
3 Snotling Invasion
3 Ancient Map
2 Arcane Power
3 Contested Village
3 Get Outta My Way!
3 Goblin Raiders
2 Morglor the Mangler
3 Rip Dere 'Eads Off!
3 Spider Riders
3 Lobber Crew
3 One Orc's Scrap...
3 Orc Warning Post
2 Pillage
3 Wurrzag
2 The Liber Mortis
3 Troll Vomit
3 Grimgor Ironhide
3 Lord of Change
Wyniki graczy:
1. Kirath 3:0 Orki
2. Anja 2:1 Krasnoludy
3. Lukas 2:1 Wysokie Elfy
4. Bernhard 1:2 Mroczne Elfy
5. Rudolf 1:2 Mroczne Elfy
6. Franz 0:3 Mroczne Elfy
Talia zwycięzcy:
http://deckbox.org/sets/361696
2 Mork’s Teef Ritual
1 Muster for War
3 Snotling Invasion
3 Ancient Map
2 Arcane Power
3 Contested Village
3 Get Outta My Way!
3 Goblin Raiders
2 Morglor the Mangler
3 Rip Dere 'Eads Off!
3 Spider Riders
3 Lobber Crew
3 One Orc's Scrap...
3 Orc Warning Post
2 Pillage
3 Wurrzag
2 The Liber Mortis
3 Troll Vomit
3 Grimgor Ironhide
3 Lord of Change
środa, 5 czerwca 2013
Regionalsy w Ameryce
Trwa czas regionalsów. Na całym świecie prawie co tydzień rozgrywane są turnieje regionalne z zestawem nagród od wydawcy gry FFG. W USA turniej regionalny Inwazji odbył się 1 czerwca w Louisville. Było tylko dwunastu uczestników. Zwyciężył Robert Graves grający Chaosem na Call the Brayherd.
Trochę mało osób bywa na zachodnich regionalsach czy to w Europie czy w Ameryce, 12 osób to u nas jest na lokalnym turnieju. Talia też raczej słaba, czuje, że u nas miałby spory problem z wygraniem czymś takim. Szkoda, że w Polsce odbył się tylko jeden turniej regionalny z nagrodami od FFG w dodatku połączony z Mistrzostwami Europy.
Oto jego talia:
Jednostki: 39
3 x Daemon Prince
1 x Fledgling Chaos Spawn
3 x Blue Horrors
2 x Festering Nurglings
3 x Ghorgon
3 x Pink Horrors
3 x Savage Gors
3 x Swarm of Bats
3 x Ungor Raiders
3 x Warhounds
2 x Esli'an
2 x Khorvak Grimbreath
3 x Marauder Chieftain
2 x Savage Forsaken
3 x Sorcerer of Tzeentch
Taktyki: 12
3 x Seduced by Darkness
3 x Plague Bomb
3 x Call the Brayherd
Wsparcia: 4
1 x Northern Wastes
3 x Desecrated Temple
Link do tali zwycięzcy na deckboxie oraz pozostałe trzy talie z topki:
1 miejsce - Robert Graves - Chaos
2 miejsce - Matt RoBear - Orki
3 miejsce - Adam Daulton - Orki
4 miejsce - Brian Chellgren - Krasnoludy
Trochę mało osób bywa na zachodnich regionalsach czy to w Europie czy w Ameryce, 12 osób to u nas jest na lokalnym turnieju. Talia też raczej słaba, czuje, że u nas miałby spory problem z wygraniem czymś takim. Szkoda, że w Polsce odbył się tylko jeden turniej regionalny z nagrodami od FFG w dodatku połączony z Mistrzostwami Europy.
Oto jego talia:
Jednostki: 39
3 x Daemon Prince
1 x Fledgling Chaos Spawn
3 x Blue Horrors
2 x Festering Nurglings
3 x Ghorgon
3 x Pink Horrors
3 x Savage Gors
3 x Swarm of Bats
3 x Ungor Raiders
3 x Warhounds
2 x Esli'an
2 x Khorvak Grimbreath
3 x Marauder Chieftain
2 x Savage Forsaken
3 x Sorcerer of Tzeentch
Taktyki: 12
3 x Seduced by Darkness
3 x Plague Bomb
3 x Call the Brayherd
Wsparcia: 4
1 x Northern Wastes
3 x Desecrated Temple
Link do tali zwycięzcy na deckboxie oraz pozostałe trzy talie z topki:
1 miejsce - Robert Graves - Chaos
2 miejsce - Matt RoBear - Orki
3 miejsce - Adam Daulton - Orki
4 miejsce - Brian Chellgren - Krasnoludy
środa, 8 maja 2013
Drugi Warhammer: Invasion Game Night Kit
FFG wydało drugi już w tym roku zestaw Warhammer: Invasion Game Night Kit. Tym razem w zestawie mamy matę do gry z orkiem na wyvernie, art znany z okładki zestawu bitewnego "Bitwa o Stary Świat". Dwie kopie karty Warpstone Excavation z nowymi alternatywnymi ilustracjami a także siedemnaście kart Judgement of Verena także z nowymi artami zajmujące całą kartę. Do tego promocyjny poster z orczą armią a także informacyjna broszurę.
Mata bardzo mi się podoba, chciałbym taką mieć, Verena też by się przydała bo dosyć często gram Imperium. Zestaw idealny jako nagroda na turnieju. Galakta mogłaby też wydawać w celach promocyjnych takie game night kity. Na pewno znaleźli by się na nie nabywcy.
Etykiety:
Bitwa o stary świat,
Empire,
FFG,
Galakta,
Imperium,
orc,
Orki,
warhammer,
warhammer invasion,
warhammer inwazja,
Warhammer: Inwazja Game Night Kit
wtorek, 30 kwietnia 2013
Mroczne Elfy podbiły Wrocław
W ubiegłą sobotę zakończyły się Mistrzostwa Europy w Warhammera Inwazję - Assault on Wrocław. Zwycięzcą został Piotr "Radaner" Szewczyk Na drugim miejscu był Paweł "Metatron" Leszuk a trzecie miał Grzegorz "Wosho" Pijas. Oto szybkie spojrzenie na talie z tego turnieju.
Radaner grał Mrocznymi Elfami. Jego talia to przewijarka oparta jest na legendzie Crone Hellebron i kontroli ręki przeciwnika.
Talia Radanera:
http://deckbox.org/sets/371357
3 Hate
3 Offering to Hekarti
3 Walking Sacrifice
2 Barbed Snares
3 Chill Sea Watchtower
2 Chillwind
3 Pleasure Cults
3 Warpstone Experiments
2 Caught the Scent
3 Sacred Cauldron
2 Hag Graef Knights
2 Shades
2 Slave Pen
3 Temple of Spite
2 Witch Hag
2 Bathe in the Cauldron
3 Crone Hellebron
3 Hag Queen
3 Seasoned Corsair
2 Cold One Champion
Pozostałe talie z Assault on Wrocław 2013.
1 miejsce Radaner - Mroczne Elfy
http://deckbox.org/sets/371357
2 miejsce Metatron - Mroczne Elfy
http://deckbox.org/sets/368905
3 miejsce Wosho - Wysokie Elfy
http://deckbox.org/sets/371513
5 miejsce Germanus - Orki
http://deckbox.org/sets/467602
9 miejsce Trouble - Imperium
http://deckbox.org/sets/378948
10 miejsce Drumdaar - Krasnoludy
http://deckbox.org/sets/145004
11 miejsce Wiśnia - Orki
http://deckbox.org/sets/359244
13 miejsce gr4ffi - Orki
http://deckbox.org/sets/365031
17 miejsce Argoth - Krasnoludy
http://deckbox.org/sets/370685
26 miejsce Kubala - Imperium
http://deckbox.org/sets/371406
33 miejsce Arczi - Orki
http://deckbox.org/sets/383779
39 miejsce Kajo33 - Imperium
http://deckbox.org/sets/371374
41 miejsce Boreas - Imperium
http://deckbox.org/sets/372277
42 miejsce A.L.A.N. - Wysokie Elfy
http://deckbox.org/sets/383782
55 miejsce Nilis - Imperium
http://deckbox.org/sets/373008
59 miejsce Wilk - Chaos
http://deckbox.org/sets/314712
67 miejsce Szymuss - Chaos
http://deckbox.org/sets/367921
68 miejsce Tynn - Chaos
http://deckbox.org/sets/368887
77 miejsce Wojt - Krasnoludy
http://deckbox.org/sets/362302
W miarę pojawiania się kolejnych talii na deckboxie lub na forum będę listę sukcesywnie uzupełniał.
Radaner grał Mrocznymi Elfami. Jego talia to przewijarka oparta jest na legendzie Crone Hellebron i kontroli ręki przeciwnika.
Talia Radanera:
http://deckbox.org/sets/371357
3 Hate
3 Offering to Hekarti
3 Walking Sacrifice
2 Barbed Snares
3 Chill Sea Watchtower
2 Chillwind
3 Pleasure Cults
3 Warpstone Experiments
2 Caught the Scent
3 Sacred Cauldron
2 Hag Graef Knights
2 Shades
2 Slave Pen
3 Temple of Spite
2 Witch Hag
2 Bathe in the Cauldron
3 Crone Hellebron
3 Hag Queen
3 Seasoned Corsair
2 Cold One Champion
Pozostałe talie z Assault on Wrocław 2013.
1 miejsce Radaner - Mroczne Elfy
http://deckbox.org/sets/371357
2 miejsce Metatron - Mroczne Elfy
http://deckbox.org/sets/368905
3 miejsce Wosho - Wysokie Elfy
http://deckbox.org/sets/371513
5 miejsce Germanus - Orki
http://deckbox.org/sets/467602
9 miejsce Trouble - Imperium
http://deckbox.org/sets/378948
10 miejsce Drumdaar - Krasnoludy
http://deckbox.org/sets/145004
11 miejsce Wiśnia - Orki
http://deckbox.org/sets/359244
13 miejsce gr4ffi - Orki
http://deckbox.org/sets/365031
17 miejsce Argoth - Krasnoludy
http://deckbox.org/sets/370685
26 miejsce Kubala - Imperium
http://deckbox.org/sets/371406
33 miejsce Arczi - Orki
http://deckbox.org/sets/383779
39 miejsce Kajo33 - Imperium
http://deckbox.org/sets/371374
41 miejsce Boreas - Imperium
http://deckbox.org/sets/372277
42 miejsce A.L.A.N. - Wysokie Elfy
http://deckbox.org/sets/383782
55 miejsce Nilis - Imperium
http://deckbox.org/sets/373008
59 miejsce Wilk - Chaos
http://deckbox.org/sets/314712
67 miejsce Szymuss - Chaos
http://deckbox.org/sets/367921
68 miejsce Tynn - Chaos
http://deckbox.org/sets/368887
77 miejsce Wojt - Krasnoludy
http://deckbox.org/sets/362302
W miarę pojawiania się kolejnych talii na deckboxie lub na forum będę listę sukcesywnie uzupełniał.
Etykiety:
Assault on Wrocław,
Chaos,
DE,
Dwarfs,
Empire,
HE,
Metatron,
mistrzostwa Europy,
orc,
regionalsy,
warhammer,
warhammer invasion,
warhammer inwazja,
Wrocław
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Inwazja na Włocławek
Trochę spóźniona relacja z wyprawy na Pre-Assault on Wrocław we Włocławku.
W poprzedni weekend nasza Iławska ekipa inwazyjna w sile ośmiu osób wybrała się na turniej do Włocławka. Nikt z nas nie mógł jechać na mistrzostwa Europy do Wrocławia to chociaż pojechaliśmy sobie do Włocławka. Było 16 graczy aczkolwiek na forum zapowiadało się prawie 30 osób, oprócz nas i miejscowych przyjechała jeszcze trzyosobowa ekipa z Bydgoszczy z wicemistrzem Polski A.L.A.N.em na czele.
Grałem dobrze ograną orczą talią na Snotling Invasion , chociaż jeszcze dzień przed nie wiedziałem czym zagrać, miałem jeszcze naporowe Imperium ale nie byłem pewien czy talia nadaje się na turniej. Jak się okazało dobrze wybrałem bo talia radziła sobie świetnie.
Pierwsza runda i Klonek z orkami na Wurrzagu 2:1
Klasyczny napór orczy wspomagany Wurrzagiem. Kolega miał straszne szczęście w dociągu bo w każdej grze na początku na stół wyskakiwały dwa pająki. Tego się właśnie obawiałem, że zanim ja się rozwinę z misjami on już mnie spali ale na szczęście jak się okazało po grze ma spore braki w kartach i brak mu było kilka kluczowych orczych kart co ostatecznie uratowało mnie i dość szybko udało się wygrać.
Druga runda i Siddin z Chaosem 2:0
Szkoda że przyjeżdżając do jakiegoś obcego miasta na turniej trafia się na swoich graczy, no ale było to nie uniknione gdyż nasza ekipa stanowiła połowę uczestników turnieju. Siddin gra na wsparciu Light of Morrslieb co akurat mojej talii bardzo przeszkadza bo dwa rozwinięcia na turę bardzo blokują moje misje. Na szczęście w każdej grze bardzo szybko podeszło mi Pillage. Mimo to dość długie męczące gry, karty raczej średnio podchodziły, na szczęście przeciwnikowi też i jakoś skończyło się 2:0 dla mnie.
Trzecia runda i Okoń z krasnoludami 2:0
Tu nie wiedziałem czego się spodziewać bo krasnoludy przez długi czas były w odwrocie i dopiero po nowym FAQ wróciły do gry. Bałem się anulowania obrażeń bo to mogło mnie strasznie zastopować i tylko misje mnie ratowały. Trafiłem na King Kazador, Duregan Thorgrimson a także krasnoludzką legendę Ungrim Baragor. Zaskoczeniem dla mnie było użycie nigdy nie widzianej na stołach taktyki The Slayer Oath przez którą o mało co bym nie przegrał. W tych grach wygrałem dzięki błędom i braku ogrania przeciwnika. Epickim błędem było rzucenie Master Rune of Spite na nieatakujące Spider Riders.
Czwarta runda i Darkblue z Imperium na Verenie 1:2
I znowu trafiłem na osobę od nas. Mieliśmy najlepszy bilans wygranych z naszej ekipy i wiedzieliśmy że jedno z nas po tej grze będzie w finale. Niestety ja przegrałem choć nie wiele zabrakło. W pierwszej grze karty mi słabo podchodziły, bardzo późno doszły misje i nawet mimo że udało obronić się przed Vereną to i tak przegrałem. W drugiej sytuacja odwrotna, szybkie pająki z misjami i gra skończona po 5 minutach dla mnie. Niestety w ostatniej grze orczy bogowie opuścili mnie, nie doszły Troll Vomit które mogły mnie uratować, gdzieś na dnie talii pochowały się misje a Friedrich Hemmler bardzo szybko palił mnie. Moje ataki zostały zatrzymane przez Fulminating Cage i ostatecznie przegrałem.
Piąta runda i A.L.A.N. z Wysokimi Elfami 1:2
Tutaj decydowało kto zaczynał i niestety to nie byłem ja. W pierwszej grze, jak sam później przyznał, przeciwnik miał idealną rękę. Zanim cokolwiek zrobiłem w trzeciej rundzie byłem już spalony. Załatwiła mnie ta karta -Sally Forth na której oparta była cała talia. W drugiej grze mi karty podeszły bardzo dobrze i tym razem ja go szybko spaliłem. W trzeciej grze mimo dobrego startu zostałem zablokowany przez Judgement of Loec i zanim udało się w końcu dokopać do misji było już za późno. Poza tym popełniłem kilka błędów które bardzo szybko zemściły się i ostatecznie przegrałem.
Turniej bardzo udany dla naszej ekipy gdyż Darkblue, osoba od nas, wygrała go a ja zająłem 5 miejsce. Żadnej gry na turnieju nie przegrałem do zera co bardzo cieszy, a często było tak, że brakowało tury i ja bym wygrał.
Osobna historia to nasz dojazd i powrót z Włocławka. Nawigacja wysiadła nam po 20 minutach działania i jechaliśmy na "ślepo". Żaden z nas nie nadawał się na pilota, często błądziliśmy a szczególnie w drodze powrotnej kiedy to w pewnym momencie wylądowaliśmy na totalnym zadupiu gdzieś w polu ale to wynik zmęczenia po turniejowego. Najważniejsze że tory były!
I na koniec zwycięska talia Darkblue - Imperium na Verenie
3 Iron Discipline
3 Knight Training
3 Long Winter
1 Peasant Militia
3 Contested Village
3 Huntsmen
3 Van Klumpf’s Buccaneers
3 Will of the Electors
2 Chain Lightning
3 Church of Sigmar
2 Hidden Grove
3 Knights Panther
1 Runefang of Solland
2 Skinks of Sotek
3 Osterknacht Elite
3 Ostland Greatswords
3 Judgement of Verena
3 Friedrich Hemmler
3 Fulminating Cage
W poprzedni weekend nasza Iławska ekipa inwazyjna w sile ośmiu osób wybrała się na turniej do Włocławka. Nikt z nas nie mógł jechać na mistrzostwa Europy do Wrocławia to chociaż pojechaliśmy sobie do Włocławka. Było 16 graczy aczkolwiek na forum zapowiadało się prawie 30 osób, oprócz nas i miejscowych przyjechała jeszcze trzyosobowa ekipa z Bydgoszczy z wicemistrzem Polski A.L.A.N.em na czele.
Grałem dobrze ograną orczą talią na Snotling Invasion , chociaż jeszcze dzień przed nie wiedziałem czym zagrać, miałem jeszcze naporowe Imperium ale nie byłem pewien czy talia nadaje się na turniej. Jak się okazało dobrze wybrałem bo talia radziła sobie świetnie.
Pierwsza runda i Klonek z orkami na Wurrzagu 2:1
Klasyczny napór orczy wspomagany Wurrzagiem. Kolega miał straszne szczęście w dociągu bo w każdej grze na początku na stół wyskakiwały dwa pająki. Tego się właśnie obawiałem, że zanim ja się rozwinę z misjami on już mnie spali ale na szczęście jak się okazało po grze ma spore braki w kartach i brak mu było kilka kluczowych orczych kart co ostatecznie uratowało mnie i dość szybko udało się wygrać.
Druga runda i Siddin z Chaosem 2:0
Szkoda że przyjeżdżając do jakiegoś obcego miasta na turniej trafia się na swoich graczy, no ale było to nie uniknione gdyż nasza ekipa stanowiła połowę uczestników turnieju. Siddin gra na wsparciu Light of Morrslieb co akurat mojej talii bardzo przeszkadza bo dwa rozwinięcia na turę bardzo blokują moje misje. Na szczęście w każdej grze bardzo szybko podeszło mi Pillage. Mimo to dość długie męczące gry, karty raczej średnio podchodziły, na szczęście przeciwnikowi też i jakoś skończyło się 2:0 dla mnie.
Trzecia runda i Okoń z krasnoludami 2:0
Tu nie wiedziałem czego się spodziewać bo krasnoludy przez długi czas były w odwrocie i dopiero po nowym FAQ wróciły do gry. Bałem się anulowania obrażeń bo to mogło mnie strasznie zastopować i tylko misje mnie ratowały. Trafiłem na King Kazador, Duregan Thorgrimson a także krasnoludzką legendę Ungrim Baragor. Zaskoczeniem dla mnie było użycie nigdy nie widzianej na stołach taktyki The Slayer Oath przez którą o mało co bym nie przegrał. W tych grach wygrałem dzięki błędom i braku ogrania przeciwnika. Epickim błędem było rzucenie Master Rune of Spite na nieatakujące Spider Riders.
Czwarta runda i Darkblue z Imperium na Verenie 1:2
I znowu trafiłem na osobę od nas. Mieliśmy najlepszy bilans wygranych z naszej ekipy i wiedzieliśmy że jedno z nas po tej grze będzie w finale. Niestety ja przegrałem choć nie wiele zabrakło. W pierwszej grze karty mi słabo podchodziły, bardzo późno doszły misje i nawet mimo że udało obronić się przed Vereną to i tak przegrałem. W drugiej sytuacja odwrotna, szybkie pająki z misjami i gra skończona po 5 minutach dla mnie. Niestety w ostatniej grze orczy bogowie opuścili mnie, nie doszły Troll Vomit które mogły mnie uratować, gdzieś na dnie talii pochowały się misje a Friedrich Hemmler bardzo szybko palił mnie. Moje ataki zostały zatrzymane przez Fulminating Cage i ostatecznie przegrałem.
Piąta runda i A.L.A.N. z Wysokimi Elfami 1:2
Tutaj decydowało kto zaczynał i niestety to nie byłem ja. W pierwszej grze, jak sam później przyznał, przeciwnik miał idealną rękę. Zanim cokolwiek zrobiłem w trzeciej rundzie byłem już spalony. Załatwiła mnie ta karta -Sally Forth na której oparta była cała talia. W drugiej grze mi karty podeszły bardzo dobrze i tym razem ja go szybko spaliłem. W trzeciej grze mimo dobrego startu zostałem zablokowany przez Judgement of Loec i zanim udało się w końcu dokopać do misji było już za późno. Poza tym popełniłem kilka błędów które bardzo szybko zemściły się i ostatecznie przegrałem.
Turniej bardzo udany dla naszej ekipy gdyż Darkblue, osoba od nas, wygrała go a ja zająłem 5 miejsce. Żadnej gry na turnieju nie przegrałem do zera co bardzo cieszy, a często było tak, że brakowało tury i ja bym wygrał.
Osobna historia to nasz dojazd i powrót z Włocławka. Nawigacja wysiadła nam po 20 minutach działania i jechaliśmy na "ślepo". Żaden z nas nie nadawał się na pilota, często błądziliśmy a szczególnie w drodze powrotnej kiedy to w pewnym momencie wylądowaliśmy na totalnym zadupiu gdzieś w polu ale to wynik zmęczenia po turniejowego. Najważniejsze że tory były!
![]() |
| Iława podbija Włocławek |
3 Iron Discipline
3 Knight Training
3 Long Winter
1 Peasant Militia
3 Contested Village
3 Huntsmen
3 Van Klumpf’s Buccaneers
3 Will of the Electors
2 Chain Lightning
3 Church of Sigmar
2 Hidden Grove
3 Knights Panther
1 Runefang of Solland
2 Skinks of Sotek
3 Osterknacht Elite
3 Ostland Greatswords
3 Judgement of Verena
3 Friedrich Hemmler
3 Fulminating Cage
Etykiety:
Friedrich Hemmler,
Krasnoludy,
mistrzostwa Europy,
orc,
Orki,
snotling invasion,
turniej,
warhammer,
warhammer invasion,
warhammer inwazja,
Włocławek,
Wrocław
piątek, 26 kwietnia 2013
Koniec Wiecznej Wojny
Ukazał się ostatni, szósty dodatek z cyklu Wiecznej Wojny - Wiara i Stal. Kończy on pewien etap w Inwazji wydawania w miesięcznych odstępach sześciu dodatków na cykl. Od teraz dodatki będą ukazywały się co trzy miesiące w formie dużego rozszerzenia. Pierwszym zapowiedzianym dużym rozszerzeniem będzie Kataklizm.
Ostatni dodatek przynosi kilka naprawdę świetnych kart. Wiara i Stal będzie dodatkiem który muszę zakupić obowiązkowo tuż po premierze. Oczywiście najważniejszą karta dla mnie będzie Orc wraning post który bardzo wspomoże moje granie na Snotling Invasion. Gobbo Big Boss przyda się do rushu, trzeba na nowo złożyć Zielonego Szerszenia. Zdolność ma podobną do Imperialnej karty Winged Riders of Kislev. Plunderer jest kolejna kartą która na pewno zagości w niejednej mojej talii, raider 2 za zero. Już nie będę potrzebował w Imperium Ostland Greatswords za trzy bo za zero mogę dać raidera Friedrich Hemmler czy nawet Van Klumpf’s Buccaneers. Kolejna dobra karta dla mnie to Imperialna misja Recon in Force na przewijarki DE, których u nas jest sporo. W chosowym rushu spróbuję wykorzystać End Times. A dzięki krasnoludzkim kartom złoże talie na zabójcach. Nie podobają mi się tylko wsparcia dla mrocznych i wysokich elfów, które będą dawały im żetony do wydania na taktyki.
Filmowy spoiler przygotowany przez k6dicer.
I spoiler przygotowany przez Przema.
Balthasar Gelt* (Legend) 3EE
1-2-1 P / 3 HP
Forced: When this legend enters play, you must burn 3 zones instead of 2 in order to win for the rest of the game.
Lower the cost of the first card you play on your turn by 1 for each experience attached to this legend.
Action: When this legend attacks, attach 1 experience to it.
The Emperor's Statue (Support) 1E
1 P / Building
If you control a faceup non-E, support or unit card, sacrifice this card.
Celestial Wizard (Unit) 2E
1 P / 1 HP
Mage. Empire only. Ambush 2
Action: When this unit ambushes, it gains Counterstrike 3 until the end of the turn.
Recon in Force* (Quest) 0EEE
Mission.
Play in any opponent's zone under your control.
When you assign combat damage on this zone, you may place any number of that damage on this quest instead.
Forced: When the 3rd damage token is placed here, sacrifice this card to shuffle each player discard pile into his deck. Then, draw 3 cards.
Vengeful Slayer (Unit) 3D
1 P / 3 HP
Dwarf only. Slayer.
When your capital is dealt damage, you may put this unit into play from your hand, into your battlefield.
Doom Seeker (Unit) 2DD
1 P / 2 HP
Slayer.
Action: When this unit survives an attack on an opponent's zone, sacrifice this unit to destroy target support card in that zone.
Fearless in Battle (Tactic) 1DDD
Slayer.
Action: Until the end of the phase, each Slayer unit you control deals +1 damage in combat and gains Toughness 1.
Warding Mage (Unit) 2HH
1 P / 1 HP
Mage
Action: Choose a unit you control. Until the end of the phase, any opponent's effect that targets chosen unit is applied to this unit instead, if able. Limit once per phase.
Strike from the Shadows (Tactic) 1HH
Action: When a section of your capital is attacked, target a development in that zone. If it is a facedown H unit, it gains Ambush X until the end of the phase. X is its loyalty.
Saphery Waystone (Support) 2HH
1 P / Building
You may spend resource tokens on this card to pay for tactics.
Forced: When an opponent plays a tactic, put a resource here.
Gobbo Big Boss (Unit) 3O
- P / 3 HP
Goblin.
This unit gains P for each attacking or defending O unit you control.
Orc Warning Post (Support) 2OO
1 P / Fortification.
This zone cannot be attacked.
Action: Sacrifice a development to treat this card's printed text box as if it were blank (except for traits) until the end of the turn. Only an opponent may trigger this ability.
Skulltaker* (Unit) 4CC
2 P / 4 HP
Daemon. Hero.
This unit gains P for each experience attached to it.
Action: When an opponent's unit leaves play, spend 1 resource to attach it facedown to this unit as an experience.
Daemon Summoner (Unit) 2CC
1 P / 2 HP
Cultist.
Action: Sacrifice this unit to play a Daemon unit from your hand into this zone. That unit's cost is lowered by 2.
Nurgle's Reanch (Tactic) 1CCC
Spell.
Action: reveal all developments in target zone. Destroy each development with Ambush revealed by this effect. Put the rest back facedown.
Spawn of Sulekh (Unit) 6DeDe
4 P / 4 HP
Creature. Dragon. Battlefield only.
While this unit is attackin alone, a player must sacrifice a unit in order to declare defenders.
Vigilant Druchii (Unit) 3De
1 P / 3 HP
Elite.
While this unit is questing, cards cannot leave opponent's discard piles.
Sacred Cauldron (Support) 2DeDe
1 P / Siege.
You may spend resources on this card to play tactics.
Forced: When a unit is discarded from the top of an opponent's deck, put 1 resource token on this card if there are no resource tokens here.
Plunderer (Support) 0
Attachment.
Attach to target unit you control.
Attached unit gains Raider 2.
End Times (Tactic) 10
Epic Spell.
Limited. Play only on your turn.
Lower the cost to play this card by 1 for each card in your discard pile.
Action: Each player shuffles the top 10 cards of his discard pile into his deck. Each player reveals the top 10 cards of his deck and puts each unit revealed into play in any zone. discard the rest.
Ostatni dodatek przynosi kilka naprawdę świetnych kart. Wiara i Stal będzie dodatkiem który muszę zakupić obowiązkowo tuż po premierze. Oczywiście najważniejszą karta dla mnie będzie Orc wraning post który bardzo wspomoże moje granie na Snotling Invasion. Gobbo Big Boss przyda się do rushu, trzeba na nowo złożyć Zielonego Szerszenia. Zdolność ma podobną do Imperialnej karty Winged Riders of Kislev. Plunderer jest kolejna kartą która na pewno zagości w niejednej mojej talii, raider 2 za zero. Już nie będę potrzebował w Imperium Ostland Greatswords za trzy bo za zero mogę dać raidera Friedrich Hemmler czy nawet Van Klumpf’s Buccaneers. Kolejna dobra karta dla mnie to Imperialna misja Recon in Force na przewijarki DE, których u nas jest sporo. W chosowym rushu spróbuję wykorzystać End Times. A dzięki krasnoludzkim kartom złoże talie na zabójcach. Nie podobają mi się tylko wsparcia dla mrocznych i wysokich elfów, które będą dawały im żetony do wydania na taktyki.
Filmowy spoiler przygotowany przez k6dicer.
I spoiler przygotowany przez Przema.
Balthasar Gelt* (Legend) 3EE
1-2-1 P / 3 HP
Forced: When this legend enters play, you must burn 3 zones instead of 2 in order to win for the rest of the game.
Lower the cost of the first card you play on your turn by 1 for each experience attached to this legend.
Action: When this legend attacks, attach 1 experience to it.
The Emperor's Statue (Support) 1E
1 P / Building
If you control a faceup non-E, support or unit card, sacrifice this card.
Celestial Wizard (Unit) 2E
1 P / 1 HP
Mage. Empire only. Ambush 2
Action: When this unit ambushes, it gains Counterstrike 3 until the end of the turn.
Recon in Force* (Quest) 0EEE
Mission.
Play in any opponent's zone under your control.
When you assign combat damage on this zone, you may place any number of that damage on this quest instead.
Forced: When the 3rd damage token is placed here, sacrifice this card to shuffle each player discard pile into his deck. Then, draw 3 cards.
Vengeful Slayer (Unit) 3D
1 P / 3 HP
Dwarf only. Slayer.
When your capital is dealt damage, you may put this unit into play from your hand, into your battlefield.
Doom Seeker (Unit) 2DD
1 P / 2 HP
Slayer.
Action: When this unit survives an attack on an opponent's zone, sacrifice this unit to destroy target support card in that zone.
Fearless in Battle (Tactic) 1DDD
Slayer.
Action: Until the end of the phase, each Slayer unit you control deals +1 damage in combat and gains Toughness 1.
Warding Mage (Unit) 2HH
1 P / 1 HP
Mage
Action: Choose a unit you control. Until the end of the phase, any opponent's effect that targets chosen unit is applied to this unit instead, if able. Limit once per phase.
Strike from the Shadows (Tactic) 1HH
Action: When a section of your capital is attacked, target a development in that zone. If it is a facedown H unit, it gains Ambush X until the end of the phase. X is its loyalty.
Saphery Waystone (Support) 2HH
1 P / Building
You may spend resource tokens on this card to pay for tactics.
Forced: When an opponent plays a tactic, put a resource here.
Gobbo Big Boss (Unit) 3O
- P / 3 HP
Goblin.
This unit gains P for each attacking or defending O unit you control.
Orc Warning Post (Support) 2OO
1 P / Fortification.
This zone cannot be attacked.
Action: Sacrifice a development to treat this card's printed text box as if it were blank (except for traits) until the end of the turn. Only an opponent may trigger this ability.
Skulltaker* (Unit) 4CC
2 P / 4 HP
Daemon. Hero.
This unit gains P for each experience attached to it.
Action: When an opponent's unit leaves play, spend 1 resource to attach it facedown to this unit as an experience.
Daemon Summoner (Unit) 2CC
1 P / 2 HP
Cultist.
Action: Sacrifice this unit to play a Daemon unit from your hand into this zone. That unit's cost is lowered by 2.
Nurgle's Reanch (Tactic) 1CCC
Spell.
Action: reveal all developments in target zone. Destroy each development with Ambush revealed by this effect. Put the rest back facedown.
Spawn of Sulekh (Unit) 6DeDe
4 P / 4 HP
Creature. Dragon. Battlefield only.
While this unit is attackin alone, a player must sacrifice a unit in order to declare defenders.
Vigilant Druchii (Unit) 3De
1 P / 3 HP
Elite.
While this unit is questing, cards cannot leave opponent's discard piles.
Sacred Cauldron (Support) 2DeDe
1 P / Siege.
You may spend resources on this card to play tactics.
Forced: When a unit is discarded from the top of an opponent's deck, put 1 resource token on this card if there are no resource tokens here.
Plunderer (Support) 0
Attachment.
Attach to target unit you control.
Attached unit gains Raider 2.
End Times (Tactic) 10
Epic Spell.
Limited. Play only on your turn.
Lower the cost to play this card by 1 for each card in your discard pile.
Action: Each player shuffles the top 10 cards of his discard pile into his deck. Each player reveals the top 10 cards of his deck and puts each unit revealed into play in any zone. discard the rest.
niedziela, 21 kwietnia 2013
Nadchodzi Czas Końca
W ubiegłym tygodniu FFG oraz Polski wydawca Inwazji Galakta, pokazały dwie karty z Wiara i Stal, ostatniego już dodatku cyklu Wiecznej Wojny. Premiera dodatku przewidziana jest na 25 kwietnia.
Pierwszą z kart jest wsparcie orkowe za dwa z jednym młotkiem "Orczy posterunek". Idealna karta dla mnie bo akurat ostatnio dużo gram orkami na misji Snotling Invasion a do tego nadaje się idealnie. Przeciwnik jeśli będzie chciał mnie zaatakować sam będzie musiał poświęcić rozwinięcie.
Drugą jest neutralna taktyka "Czas końca". Na forum zrobiło się głośno o niej, że jest równie przegięta jak Muster for War. Nawet proponowano zbanować ją na Mistrzostwach Europy we Wrocławiu. Jak dla mnie nie jest jakoś super przegięta. Raczej bardzo sytuacyjna. Czasem może bardzo pomóc a czasem wręcz przeciwnie. Do naporów nadaje się idealnie ale ma ujemną stronę bo jak przeciwnik ma dużo jednostek które maja po dużo punktów wytrzymałości to raczej można sobie zaszkodzić, tym bardziej że to przeciwnik wystawia drugi i widzi gdzie aktywny gracz wystawił już swoje.Można też będzie dzięki niej wystawiać drogie jednostki. Już mam pomysł na talię specjalnie zbudowanej pod "Czas końca"
Wygląda na to, że dla mnie to będzie zakup obowiązkowy. Zapowiada się świetny dodatek. Idealne zakończenie cyklu.
Pierwszą z kart jest wsparcie orkowe za dwa z jednym młotkiem "Orczy posterunek". Idealna karta dla mnie bo akurat ostatnio dużo gram orkami na misji Snotling Invasion a do tego nadaje się idealnie. Przeciwnik jeśli będzie chciał mnie zaatakować sam będzie musiał poświęcić rozwinięcie.
Drugą jest neutralna taktyka "Czas końca". Na forum zrobiło się głośno o niej, że jest równie przegięta jak Muster for War. Nawet proponowano zbanować ją na Mistrzostwach Europy we Wrocławiu. Jak dla mnie nie jest jakoś super przegięta. Raczej bardzo sytuacyjna. Czasem może bardzo pomóc a czasem wręcz przeciwnie. Do naporów nadaje się idealnie ale ma ujemną stronę bo jak przeciwnik ma dużo jednostek które maja po dużo punktów wytrzymałości to raczej można sobie zaszkodzić, tym bardziej że to przeciwnik wystawia drugi i widzi gdzie aktywny gracz wystawił już swoje.Można też będzie dzięki niej wystawiać drogie jednostki. Już mam pomysł na talię specjalnie zbudowanej pod "Czas końca"
Wygląda na to, że dla mnie to będzie zakup obowiązkowy. Zapowiada się świetny dodatek. Idealne zakończenie cyklu.
Etykiety:
czas końca,
FFG,
Galakta,
mistrzostwa Europy,
muster for war,
orc,
orczy posterunek,
Orki,
snotling invasion,
warhammer,
warhammer invasion,
warhammer inwazja,
Wiara i Stal,
Wrocław
środa, 3 kwietnia 2013
Skarsnik Król Ośmiu Szczytów
Od ponad tygodnia myślę i kombinuje nad orczą talia na obrażeniach. Wydaje mi się, że jest już tyle kart wspomagających tą mechanikę, że można by na niej złożyć talię. Jednak jak na razie nic nie udało mi się złożyć z czego byłbym w pełni zadowolony. Jedną z kart na której opierałaby się talia jest Skarsnik and Gobbla.
Przy okazji tworzenia talii poszukałem też w necie informacji o samym Skarsniku. Bo przyznam się, że Warhammera to znam od strony rpga a w szczególności podręcznika do pierwszej edycji a tam nic o takiej postaci nie było. Z bitewniakiem nie miałem nigdy nic wspólnego, oprócz oglądania figurek na konwentach, a to właśnie w bitewniaku można o nim znaleźć najwięcej informacji.
Znalazłem też bardzo ciekawą informacje na stronie The Black Library wydawcy książek z uniwersum Warhammera. W czerwcu tego roku planują oni wydać książkę zatytułowana właśnie Skarsnik której autorem jest Guy Haley. Info ze strony wydawcy:
"The goblin chieftain Skarsnik’s name is known and feared throughout the Old World. When a greenskin horde threatens the borders of the Empire, the greatest military minds in Altdorf seek assistance from a most unlikely source – the disgraced poet Jeremiah Bickenstadt. Though long since consumed by madness, he claims to have spent a great deal of time in the company of the feared Warlord of the Eight Peaks, and can offer a unique insight into what it is that drives and motivates him. From humble beginnings, a monstrous legend is born."
Szkoda, że w Polsce nikt już nie wydaje książek z uniwersum Warhammera po tym jak Copernicus Corporation straciło licencję bo z chęcią poczytałbym o Skarsniku Królu Ośmiu Szczytów bo nie tylko lubię grać w Inwazję ale i wiedzieć coś więcej o postaciach pojawiających się na kartach do gry.
Przy okazji tworzenia talii poszukałem też w necie informacji o samym Skarsniku. Bo przyznam się, że Warhammera to znam od strony rpga a w szczególności podręcznika do pierwszej edycji a tam nic o takiej postaci nie było. Z bitewniakiem nie miałem nigdy nic wspólnego, oprócz oglądania figurek na konwentach, a to właśnie w bitewniaku można o nim znaleźć najwięcej informacji.
Znalazłem też bardzo ciekawą informacje na stronie The Black Library wydawcy książek z uniwersum Warhammera. W czerwcu tego roku planują oni wydać książkę zatytułowana właśnie Skarsnik której autorem jest Guy Haley. Info ze strony wydawcy:
"The goblin chieftain Skarsnik’s name is known and feared throughout the Old World. When a greenskin horde threatens the borders of the Empire, the greatest military minds in Altdorf seek assistance from a most unlikely source – the disgraced poet Jeremiah Bickenstadt. Though long since consumed by madness, he claims to have spent a great deal of time in the company of the feared Warlord of the Eight Peaks, and can offer a unique insight into what it is that drives and motivates him. From humble beginnings, a monstrous legend is born."
Szkoda, że w Polsce nikt już nie wydaje książek z uniwersum Warhammera po tym jak Copernicus Corporation straciło licencję bo z chęcią poczytałbym o Skarsniku Królu Ośmiu Szczytów bo nie tylko lubię grać w Inwazję ale i wiedzieć coś więcej o postaciach pojawiających się na kartach do gry.
piątek, 22 marca 2013
Niszczycielskie Hordy u bram
Wczoraj miał premierę najnowszy zestaw bitewny Niszczycielskie Hordy z cyklu Wiecznej Wojny. Przedostatni dodatek z tego cyklu z obowiązkową tanią legendą tym razem dla Chaosu.
Ale zacznę od kart dla Porządku. W FFG od początku tego cyklu nikt chyba nie lubi Imperium. Same kiepskie karty, nic co chciałbym obowiązkowo mieć w talii. Jakbym grał tylko Imperium to pewnie nie kupiłbym żadnego dodatku z Wiecznej Wojny. Stalowy Behemot ma ładny obrazek ale jest zdecydowanie za drogi żeby nim pograć. Z krasnoludami podobnie jak z Imperium. Nie podoba mi się ta nowa mechanika zostawiania żetonów promowana od początku tego cyklu. W ogóle jej nie czuję, wolę wydać od razu niż trzymać je aby potem może coś wydać jak karty podejdą. Chyba że wcześniej ktoś nam zwinie te żetony. Ogólnie Imperium i krasnoludy z tego dodatku do klasera. Wysokimi Elfami nie gram bo nie lubię ich ale karty dostali na prawdę dobre. Kolejny wkurzający czarodziej "Wędrowiec z Avelornu" przez którego trzeba będzie płacić o jeden więcej za zagrywana taktykę. Dobrze że "Dalej, Jazda!" to nie zaklęcie bo znowu zaczęły by się jakieś czary mary z Wiatrami. I ta taktyka powinna mieć więcej lojalek.
Ten dodatek jest zdecydowanie dla graczy Zniszczenia. Chaos oprócz ciekawej legendy dzięki której pojawia się mam nadzieję nowe typy talii dostał super jednostkę za jeden "Najeźdzca z Norski". Przyda się bardzo do naporów które bardzo lubię a także dzięki jego zdolności będzie można podglądać rozwinięcia i niszczyć zasadzki (ktoś gra na zasadzki w ogóle?) lub u orków grubasów pod Ripa.
Dla tych co grają Chaosem i Orkami obowiązkowy dodatek, reszta też nie powinna narzekać (oprócz Imperium i Krasnoludów). Szkoda mi tylko, że Imperium wciąż nic nie dostało dobrego, bo to moja ulubiona rasa po orkach.
Etykiety:
Dark Elfy,
DE,
FFG,
Imperium,
Mroczne Elfy,
Niszczycielskie Hordy,
orc,
Orki,
The Ruinous Hordes,
warhammer,
warhammer invasion,
warhammer inwazja
czwartek, 21 marca 2013
Źle się dzieje w Kislevie
Może i w Kislevie źle się dzieje ale u nas w Iławie dzieje się coraz lepiej. Na każdym turnieju mamy nowego gracza. Na tym było już jedenastu graczy. I są to stali gracze a nie tylko przychodzący na jeden turniej. Nie liczę gier w tygodniu gdzie często bywa tak że gramy w sześć osób. Mamy lepszą scenę Inwazji niż Warszawa, Olsztyn czy Toruń a przecież te miasta są o wiele większe od naszego. Do Wrocławia nam jeszcze trochę brak ale wszystko przed nami.
Do samego końca nie wiedziałem czym grać jeszcze o 3 w nocy po powrocie z imprezy zmieniałem talię. Zastanawiałem się nad rushowym chaosem, orkami na Inwazji i krasnoludami na których nie miałem żadnej koncepcji, chociaż myślałem nad talią Przema z Torunia. Ale jako że był to dzień Św. Patryka to wybrałem zielonych czyli orki na Inwazji Snotlingów.
Talia na deckboxie: Snotlińska Inwazja
Talię testowałem w ubiegłym tygodniu przeciwko przewijarce DE i orkom na Wurrzagu. Testy wypadły bardzo pomyślnie, Z DE na sześć gier przegrałem tylko raz a z Orkami wygrałem wszystkie cztery gry. Jednak nie byłem do końca zadowolony z gier bo często udawało się wygrywać na styk w ostatnim momencie. Przed turniejem zwiększyłem liczbę Troll Vomit do dwóch bo na testach często brakowało mi tego do ściągnięcia przeciwnikowi jednostek z misji.
Niestety trochę spóźniłem się na turniej to w pierwszej rundzie dostałem Bye'a którego gładko pokonałem i miałem czas podejrzeć talie innych graczy. Najlepszy pojedynek toczyli wtedy Struś z Zagarem. Obydwaj grali Mrocznymi Elfami bardzo podobnymi taliami, przewijarkami na Crone Hellebron. To był zażarty, bratobójczy pojedynek z zaskakującymi zwrotami akcji który z przyjemnością oglądałem, zakończony wynikiem 1:1.
Druga runda i Struś z DE przewijarka na Crone Hellebron 1:2
Ze Strusiem grałem prze ostatnie dwa tygodnie bardzo często. Testowałem z nim talię na Wurrzagu a także tą nową na Snotling Invasion także wiedziałem czego spodziewać się po jego talii. Niestety karty mi w ogóle nie podchodziły w tych grach. Jak podeszły Inwazje to nie podeszły karty do niszczenia rozwinięć lub na odwrót. W pierwszej grze nie podeszły mi w ogóle misje ani Ancient Map, wszystko skryło się na dnie talii. A jak już je powstawiałem w końcu to zabrakło mi jednej tury do wygranej i zostałem przewinięty. W drugiej grze szybko podeszły misje i Long Winter oraz dodatkowo Spider Riders z Boar Pen i przeciwnik nie mógł bronic jednostkami z przeważnie 3 w plecach. Szybka wygrana. W ostatniej grze w pierwszej turze wystawiłem trzy misje ale nie miałem kart aby zdejmować rozwinięcia i jednostki na misjach. Jak już mi w końcu podeszły na rękę Troll Vomit to Struś odrzucił mi je z Shades. Jak w końcu mogłem usuwać rozwinięcia to znowu zabrakło czasu. Jedna tura i bym wygrał ale znowu zostałem przewinięty dzięki trzem na raz Barbed Snares i na koniec jeszcze na dobicie Bathe in the Cauldron .
Trzecia runda i Siddin z Chaosem 2:0
Pierwsza gra, na ręce jedna Snotling Invasion i Ancient Map czyli myślę dobrze, przeciwnik wystawia Sorcerer of Tzeentch do królestwa i rozwinięcie, na szczęście nie ma w co strzelić. Druga tura dobieram Rip Dere 'Eads Off! i Long Winter czyli jest dobrze. A przeciwnik do królestwa Light of Morrslieb i kładzie dwa rozwinięcia!!! Szok maksymalny, kto gra tą kartą! Kładąc dwa rozwinięcia na turę totalnie zablokował moje Snotling Invasion. Modliłem się do Gorka i Morka oby jak najszybciej przyszło mi Pillage żeby usnąć Blask Morsslieba z gry i odblokować misje bo nie nadążałem z niszczeniem rozwinięć. Moje modły zostały wysłuchane po kolejnych trzech rundach i dostałem w końcu na rękę Grimgor Ironhide razem z Mork’s Teef Ritual i udało się ładnie wyczyścić przeciwnikowi królestwo i jakoś mozolnie wygrać pierwsza grę. Druga gra i tu już poszło lepiej i szybciej, Light of Morrslieb szybko zniszczony Pillage, Troll Vomit czyszczące stół z jednostek i szybkie trzy Snotling Invasion u przeciwnika. Podeszły karty do kontroli rozwinięć przeciwnika, wszystkie trzy Rip Dere 'Eads Off! użyte nie na swoje rozwinięcia i moja wygrana.
Czwarta runda i Klonik z DE przewijarka na Crone Hellebron 2:1
Rozbawił mnie tekst mojego przeciwka na początku gry który powiedział że on nie kładzie rozwinięć, jeszcze wtedy nie wiedział jaką ja mam talię i jak ona działa, chyba myślał że to zwykłe orki. Talia bardzo podobna do talii Strusia ale tym razem mi karty już lepiej podchodzą. Tylko raz udało się przeciwnikowi mnie przewinąć a tak w dwóch grach sukcesywne palnie stref misjami wsparte atakami pająków razem z Bloodthirster. W tych grach bardzo przydały się Boar Pen bo dość dobrze kontrolowałem rozwinięcia i ataki zawsze szły w stolicę a nie jednostki a jednostki Mrocznych Elfów mają przeważnie 3 wytrzymałości.
Piata runda i Unclean z Imperium na Verenie 2:1
Bardzo bałem się tej gry bo Verena wiadomo ma kontrolę rozwinięć i może mnie gładko zmieść. W pierwszej grze dość szybko udało się pokonać przeciwnika, szybkie misje i kontrola jego rozwinięć, do tego Troll Vomit żeby oczyścić trochę stół i całe szczęście Verena nie podeszła przeciwnikowi. Pomogli mi też jego Sons of Coin którzy dopalali strefę razem z moja misją. Druga gra to totalne przeciwieństwo, dostałem Vereną do tego szybko wyskoczył Friedrich Hemmler z Van Klumpf’s Buccaneers, którzy szybko mnie spalili aczkolwiek i mi nie szło najgorzej dzięki atakom Spider Riders z Goblin Raiders na strefy których przeciwnik nie mógł bronić dzięki Boar Pen bo niszczyłem mu rozwinięcia. ale na Hemmlera nie ma mocnych i szybko moja stolica spłonęła. Trzecia, decydująca gra trwała bardzo długo, przynajmniej tak mi się zdawało, szliśmy łeb w łeb i każdy miał szansę na wygraną. Misje podeszły szybko ale miałem problem ze ściąganiem rozwinięć. Paradoksalnie wygrałem dzięki temu, że przeciwnik rzucił Verenę. W misji miałem ze cztery młotki i rozwinięcie, w polu bitwy Spider Riders i Goblin Raiders a w królestwie tylko The Unending Horde. I zostały mi dwa żetony z ataku raidera. Przeciwnik przesuwa mi rozwinięcie z misji do królestwa i rzuca Judgement of Verena. Ja niszczę mu rozwinięcie w misji prze co traci on wszytko z misji. Moje jednostki spadają do Hordy ale już za chwile są z powrotem w polu bitwy za stare żetony na koniec tury przeciwnika. W mojej turze dobieram Grimgora a na ręce czeka już rytuał. Po ataku wystawiam Grimgora do królestwa czyszcząc przeciwnikowi królestwo z trzech wsparć i dwóch rozwinięć. Widząc jego minę zorientowałem się że ma na reku Friedrich Hemmler, którego teraz nie miał jak wystawić. Po tym jak w następnej turze dostał Inwazję a ja wystawiłem jeszcze kolejnych Spider Riders i Boar Pen poddał grę.
Końcowe wpisywanie wyników do tabeli i okazało się, że ja wygrałem turniej. Bardzo miła niespodzianka jak na granie talią złożona raczej for fun do grania przy piwie.
Kompletnie zawiodłem się na karcie Squig Trackers która przez cały turniej nie zadziałała ani razu i nie wyciągnęła innego zębacza. Tropiciele kompletnie nie mogli odnaleźć innych zębaczy. Za to bardzo zadowolony byłem z działania Boar Pen bo przy atakach pomijałem obrońców i bez problemów zadawałem obrażenia stolicy. No i misja Snotling Invasion spisała się bardzo dobrze.
Turniej bardzo dobry, wyrównany poziom graczy, każdy miał szansę na wygraną i wciąż rośnie nam liczba graczy. Szkoda tylko, że z Olsztyna nikt nie przyjechał.
Do samego końca nie wiedziałem czym grać jeszcze o 3 w nocy po powrocie z imprezy zmieniałem talię. Zastanawiałem się nad rushowym chaosem, orkami na Inwazji i krasnoludami na których nie miałem żadnej koncepcji, chociaż myślałem nad talią Przema z Torunia. Ale jako że był to dzień Św. Patryka to wybrałem zielonych czyli orki na Inwazji Snotlingów.
Talia na deckboxie: Snotlińska Inwazja
Talię testowałem w ubiegłym tygodniu przeciwko przewijarce DE i orkom na Wurrzagu. Testy wypadły bardzo pomyślnie, Z DE na sześć gier przegrałem tylko raz a z Orkami wygrałem wszystkie cztery gry. Jednak nie byłem do końca zadowolony z gier bo często udawało się wygrywać na styk w ostatnim momencie. Przed turniejem zwiększyłem liczbę Troll Vomit do dwóch bo na testach często brakowało mi tego do ściągnięcia przeciwnikowi jednostek z misji.
Niestety trochę spóźniłem się na turniej to w pierwszej rundzie dostałem Bye'a którego gładko pokonałem i miałem czas podejrzeć talie innych graczy. Najlepszy pojedynek toczyli wtedy Struś z Zagarem. Obydwaj grali Mrocznymi Elfami bardzo podobnymi taliami, przewijarkami na Crone Hellebron. To był zażarty, bratobójczy pojedynek z zaskakującymi zwrotami akcji który z przyjemnością oglądałem, zakończony wynikiem 1:1.
Druga runda i Struś z DE przewijarka na Crone Hellebron 1:2
Ze Strusiem grałem prze ostatnie dwa tygodnie bardzo często. Testowałem z nim talię na Wurrzagu a także tą nową na Snotling Invasion także wiedziałem czego spodziewać się po jego talii. Niestety karty mi w ogóle nie podchodziły w tych grach. Jak podeszły Inwazje to nie podeszły karty do niszczenia rozwinięć lub na odwrót. W pierwszej grze nie podeszły mi w ogóle misje ani Ancient Map, wszystko skryło się na dnie talii. A jak już je powstawiałem w końcu to zabrakło mi jednej tury do wygranej i zostałem przewinięty. W drugiej grze szybko podeszły misje i Long Winter oraz dodatkowo Spider Riders z Boar Pen i przeciwnik nie mógł bronic jednostkami z przeważnie 3 w plecach. Szybka wygrana. W ostatniej grze w pierwszej turze wystawiłem trzy misje ale nie miałem kart aby zdejmować rozwinięcia i jednostki na misjach. Jak już mi w końcu podeszły na rękę Troll Vomit to Struś odrzucił mi je z Shades. Jak w końcu mogłem usuwać rozwinięcia to znowu zabrakło czasu. Jedna tura i bym wygrał ale znowu zostałem przewinięty dzięki trzem na raz Barbed Snares i na koniec jeszcze na dobicie Bathe in the Cauldron .
Trzecia runda i Siddin z Chaosem 2:0
Pierwsza gra, na ręce jedna Snotling Invasion i Ancient Map czyli myślę dobrze, przeciwnik wystawia Sorcerer of Tzeentch do królestwa i rozwinięcie, na szczęście nie ma w co strzelić. Druga tura dobieram Rip Dere 'Eads Off! i Long Winter czyli jest dobrze. A przeciwnik do królestwa Light of Morrslieb i kładzie dwa rozwinięcia!!! Szok maksymalny, kto gra tą kartą! Kładąc dwa rozwinięcia na turę totalnie zablokował moje Snotling Invasion. Modliłem się do Gorka i Morka oby jak najszybciej przyszło mi Pillage żeby usnąć Blask Morsslieba z gry i odblokować misje bo nie nadążałem z niszczeniem rozwinięć. Moje modły zostały wysłuchane po kolejnych trzech rundach i dostałem w końcu na rękę Grimgor Ironhide razem z Mork’s Teef Ritual i udało się ładnie wyczyścić przeciwnikowi królestwo i jakoś mozolnie wygrać pierwsza grę. Druga gra i tu już poszło lepiej i szybciej, Light of Morrslieb szybko zniszczony Pillage, Troll Vomit czyszczące stół z jednostek i szybkie trzy Snotling Invasion u przeciwnika. Podeszły karty do kontroli rozwinięć przeciwnika, wszystkie trzy Rip Dere 'Eads Off! użyte nie na swoje rozwinięcia i moja wygrana.
Czwarta runda i Klonik z DE przewijarka na Crone Hellebron 2:1
Rozbawił mnie tekst mojego przeciwka na początku gry który powiedział że on nie kładzie rozwinięć, jeszcze wtedy nie wiedział jaką ja mam talię i jak ona działa, chyba myślał że to zwykłe orki. Talia bardzo podobna do talii Strusia ale tym razem mi karty już lepiej podchodzą. Tylko raz udało się przeciwnikowi mnie przewinąć a tak w dwóch grach sukcesywne palnie stref misjami wsparte atakami pająków razem z Bloodthirster. W tych grach bardzo przydały się Boar Pen bo dość dobrze kontrolowałem rozwinięcia i ataki zawsze szły w stolicę a nie jednostki a jednostki Mrocznych Elfów mają przeważnie 3 wytrzymałości.
Piata runda i Unclean z Imperium na Verenie 2:1
Bardzo bałem się tej gry bo Verena wiadomo ma kontrolę rozwinięć i może mnie gładko zmieść. W pierwszej grze dość szybko udało się pokonać przeciwnika, szybkie misje i kontrola jego rozwinięć, do tego Troll Vomit żeby oczyścić trochę stół i całe szczęście Verena nie podeszła przeciwnikowi. Pomogli mi też jego Sons of Coin którzy dopalali strefę razem z moja misją. Druga gra to totalne przeciwieństwo, dostałem Vereną do tego szybko wyskoczył Friedrich Hemmler z Van Klumpf’s Buccaneers, którzy szybko mnie spalili aczkolwiek i mi nie szło najgorzej dzięki atakom Spider Riders z Goblin Raiders na strefy których przeciwnik nie mógł bronić dzięki Boar Pen bo niszczyłem mu rozwinięcia. ale na Hemmlera nie ma mocnych i szybko moja stolica spłonęła. Trzecia, decydująca gra trwała bardzo długo, przynajmniej tak mi się zdawało, szliśmy łeb w łeb i każdy miał szansę na wygraną. Misje podeszły szybko ale miałem problem ze ściąganiem rozwinięć. Paradoksalnie wygrałem dzięki temu, że przeciwnik rzucił Verenę. W misji miałem ze cztery młotki i rozwinięcie, w polu bitwy Spider Riders i Goblin Raiders a w królestwie tylko The Unending Horde. I zostały mi dwa żetony z ataku raidera. Przeciwnik przesuwa mi rozwinięcie z misji do królestwa i rzuca Judgement of Verena. Ja niszczę mu rozwinięcie w misji prze co traci on wszytko z misji. Moje jednostki spadają do Hordy ale już za chwile są z powrotem w polu bitwy za stare żetony na koniec tury przeciwnika. W mojej turze dobieram Grimgora a na ręce czeka już rytuał. Po ataku wystawiam Grimgora do królestwa czyszcząc przeciwnikowi królestwo z trzech wsparć i dwóch rozwinięć. Widząc jego minę zorientowałem się że ma na reku Friedrich Hemmler, którego teraz nie miał jak wystawić. Po tym jak w następnej turze dostał Inwazję a ja wystawiłem jeszcze kolejnych Spider Riders i Boar Pen poddał grę.
Końcowe wpisywanie wyników do tabeli i okazało się, że ja wygrałem turniej. Bardzo miła niespodzianka jak na granie talią złożona raczej for fun do grania przy piwie.
Kompletnie zawiodłem się na karcie Squig Trackers która przez cały turniej nie zadziałała ani razu i nie wyciągnęła innego zębacza. Tropiciele kompletnie nie mogli odnaleźć innych zębaczy. Za to bardzo zadowolony byłem z działania Boar Pen bo przy atakach pomijałem obrońców i bez problemów zadawałem obrażenia stolicy. No i misja Snotling Invasion spisała się bardzo dobrze.
Turniej bardzo dobry, wyrównany poziom graczy, każdy miał szansę na wygraną i wciąż rośnie nam liczba graczy. Szkoda tylko, że z Olsztyna nikt nie przyjechał.
Etykiety:
Dark Elfy,
DE,
Imperium,
Krasnoludy,
orc,
Orki,
snotling invasion,
turniej,
warhammer,
warhammer invasion,
warhammer inwazja,
Wurrzag,
Źle się dzieje w Kislevie
sobota, 16 marca 2013
Nadciągają Niszczycielskie Hordy
Wczoraj FFG na swojej stronie pokazało trzy karty z nadchodzącego piątego dodatku cyklu Wiecznej Wojny "Niszczycielskie Hordy" którego premiera już w następnym tygodniu, 20 marca.
Pierwszą z nich jest karta dla Imperium Panther Champion. Jednostka za 4 z dwoma młotkami i wytrzymałością 4. Niestety koszt tej karty jest za duży w stosunku do jej umiejętności. Niby ciekawa umiejętność wykluczenia atakującej jednostki przeciwnika ale zdecydowanie za dużo kosztuje. Karta od razu do klasera do oglądania bo obrazek ma bardzo ładny , raczej nie pogra się nią. W ostatnim cyklu Imperium jak na razie dostaje bardzo słabe karty. Nawet raider Imperialny z poprzedniego dodatku jest za drogi bo koszt 3 często bardzo boli. Imperium ma wciąż lepsze karty ze starszych dodatków. Może w ostatnim dodatku będzie w końcu coś ciekawego dla Imperium, bo jak na razie jakbym grał tylko Imperium to nie kupiłbym żadnego dodatku.
Mroczne Elfy otrzymały Test of Will. Bardzo dobra taktyka stopująca ataki przeciwnika. Częściej pewnie będzie zagrywana z ręki niż z ambusha, bo koszt 2 żetonów to raczej nie problem dla DE. W tym cyklu jak na razie DE otrzymują najlepsze karty. Elfy dostały mocne wparcie do przewijarek a także do kradzieży jednostek. Już wkrótce zapewne przerzucę się na dark elfowe przewijarki tylko uzupełnię kolekcje kart o Temple of Spite i Pleasure Cults.
Trzecia kartą jest neutralna taktyka Lying in wait. Zamieniamy jednostkę w rozwinięcie. Ta taktyka bardzo mi się podoba, będzie pewnie mnóstwo zastosowań dla niej. W orkach do ponownego zagrania Rip Dere 'Eads Off!, nie stracimy jednostki i w następnej turze znowu zagramy Ripa. Może nam służyć do obrony przed Vereną. Będzie też pasowała do ambushy i pewnie jeszcze wielu innych rzeczy.
Ogólnie rzecz biorąc dodatek zapowiada się bardzo dobrze, ciekawe jakie karty będą dla moich ulubionych orków i oby było w końcu coś dobrego dla Imperium.
Pierwszą z nich jest karta dla Imperium Panther Champion. Jednostka za 4 z dwoma młotkami i wytrzymałością 4. Niestety koszt tej karty jest za duży w stosunku do jej umiejętności. Niby ciekawa umiejętność wykluczenia atakującej jednostki przeciwnika ale zdecydowanie za dużo kosztuje. Karta od razu do klasera do oglądania bo obrazek ma bardzo ładny , raczej nie pogra się nią. W ostatnim cyklu Imperium jak na razie dostaje bardzo słabe karty. Nawet raider Imperialny z poprzedniego dodatku jest za drogi bo koszt 3 często bardzo boli. Imperium ma wciąż lepsze karty ze starszych dodatków. Może w ostatnim dodatku będzie w końcu coś ciekawego dla Imperium, bo jak na razie jakbym grał tylko Imperium to nie kupiłbym żadnego dodatku.
Mroczne Elfy otrzymały Test of Will. Bardzo dobra taktyka stopująca ataki przeciwnika. Częściej pewnie będzie zagrywana z ręki niż z ambusha, bo koszt 2 żetonów to raczej nie problem dla DE. W tym cyklu jak na razie DE otrzymują najlepsze karty. Elfy dostały mocne wparcie do przewijarek a także do kradzieży jednostek. Już wkrótce zapewne przerzucę się na dark elfowe przewijarki tylko uzupełnię kolekcje kart o Temple of Spite i Pleasure Cults.
Trzecia kartą jest neutralna taktyka Lying in wait. Zamieniamy jednostkę w rozwinięcie. Ta taktyka bardzo mi się podoba, będzie pewnie mnóstwo zastosowań dla niej. W orkach do ponownego zagrania Rip Dere 'Eads Off!, nie stracimy jednostki i w następnej turze znowu zagramy Ripa. Może nam służyć do obrony przed Vereną. Będzie też pasowała do ambushy i pewnie jeszcze wielu innych rzeczy.
Ogólnie rzecz biorąc dodatek zapowiada się bardzo dobrze, ciekawe jakie karty będą dla moich ulubionych orków i oby było w końcu coś dobrego dla Imperium.
Subskrybuj:
Posty (Atom)












